Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Bili i kopali przechodnia, przypadkowy świadek zareagował, policjanci zatrzymali

Bili i kopali przechodnia, przypadkowy świadek zareagował, policjanci zatrzymali

poscig-policja_Niewiele czasu potrzebowali wieluńscy policjanci, aby ustalić i zatrzymać dwóch mężczyzn podejrzanych o pobicie przechodnia. Obaj usłyszeli zarzut pobicia, za co grozi kara do 3 lat więzienia. Starszy z napastników będzie odpowiadał w warunkach recydywy, więc grozi mu wyższy wymiar kary.

Po godzinie drugiej w nocy 7 lipca dyżurny wieluńskiej komendy otrzymał informację o pobiciu mężczyzny na ulicy 18 Stycznia w Wieluniu. Na miejscu zdarzenia policjanci ustalili, że dwóch młodych mężczyzn zaczepiło wracającego do domu 36-latka. Najpierw jeden z napastników uderzył go w twarz, a kiedy ten upadł na ziemię, obaj mężczyźni kopali go po głowie. Leżącego na chodniku mężczyznę zauważył przypadkowy świadek, który natychmiast zawiadomił służby ratunkowe.
Mężczyzna z obrażeniami ciała przewieziony został do szpitala. Sprawą zajęli się policjanci, którzy zbierali i weryfikowali informacje mogące mieć związek z tym zdarzeniem. Sprawdzono również zapisy monitoringu. Dzięki wnikliwej analizie zebranych dowodów stróże prawa już następnego dnia ustalili i zatrzymani podejrzewanych o to pobicie. Byli to mieszkańcy powiatu wieluńskiego w wieku 25 i 29 lat. Okazało się, że przyczyną tego zdarzenia była wcześniejsza kłótnia pomiędzy mężczyznami, w trakcie której doszło do rękoczynów. Zatrzymani usłyszeli zarzuty pobicia.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyA może by tak wyjechać w Bieszczady...?

Egzamin wstępny na studia - kierunek nauki polityczne. Doktor rozmawia z kandydatką:
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez rząd premiera Morawieckiego?
Dziewczyna milczy.
- No to może Pani wie coś o założeniach polityki społecznej rządu?
Dziewczyna nadal milczy.
- A wie Pani chociaż kto jest Jarosław Kaczyński ?
Dziewczyna milczy i milczy.
Doktor myśli; może jest niemową? Jednak po chwili pyta:
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad, Panie doktorze.
Doktor zamyślił się głęboko, podszedł do okna, wyjrzał na ulicę, chwilę się zastanowił i powiedział samo do siebie:
- Kurcze..., może by tak wszystko rzucić i wyjechać w te Bieszczady?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u