Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Ranny... małżeńską obrączką

Ranny... małżeńską obrączką

ambulansDziwny pacjent trafił wczoraj do szpitala w Łasku. Była godzina 16.04, kiedy pojawił się zbolały na izbie przyjęć. Pielęgniarka próbowała mu pomóc, ale niewiele mogła zrobić. Zadzwoniła więc po... straż pożarną.

 

Mężczyzna miał poranioną rękę, a konkretnie serdeczny palec, na którym nosił obrączkę. Chciał ją zdjąć, bo go uwierała. Nie potrafił tego zrobić, choć próbował różnych sposobów. Skończyło się to poważnymi obrażeniami palca i silnym bólem. Strażacy pomogli. Do przecięcia obrączki użyli... małego zestawu hydraulicznego, którym zazwyczaj przecinają pedały samochodów. Akcja trwała dwadzieścia dwie minuty. Opatrzony pacjent wrócił do domu. Z ulgą i z przekonaniem, że węzeł małżeński jest silny i potrafi być groźny.

(KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDupa nie czarodziej

Do baru wchodzi mężczyzna i zamawia setkę czystej. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę wódeczki, a z drugiej kieszeni wyjmuje małego, kilkucentymetrowego ludzika. Stawia go na barze i podaje naparstek. Barman patrzy na to zdziwiony:
- Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasną?
- Wie pan, byliśmy razem z kolegą Staszkiem w Afryce. Idziemy tam przez dżungle, idziemy i nagle widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska. A w środku koła taki wymalowany na kolorowo wywija grzechotnikami. I jak ty mu wtedy, Stachu powiedziałeś? Że on jest dupa a nie czarodziej?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u