Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Odurzony narkotykami za kierownicą BMW

Odurzony narkotykami za kierownicą BMW

259-97127Interwencja kierowcy tira zapobiegła niebezpiecznemu zdarzeniu drogowemu. Zareagował on na widok 21-latka siedzącego za kierownicą samochodu BMW, odurzonego najprawdopodobniej narkotykami, że nie można było nawiązać z nim kontaktu.

 

Kierowcę jadącego ciągnikiem siodłowym około godziny 1.40 w nocy z 12 na 13 sierpnia drogą z Sieradza w kierunku Kalisza, we wsi Smardzew zainteresował widok stojącego na poboczu samochodu marki BMW. Spod maski auta wydobywały się kłęby pary i dymu. Mężczyzna zaparkował ciężarówkę na poboczu i poszedł oglądać BMW. Silnik samochodu pracował na wysokich obrotach, a za kierownicą siedział młody mężczyzna. Jednak pukanie w szybę nie odniosło żadnego skutku. Interweniujący otworzył drzwi. Wtedy okazało się, że z kierowcą nie można nawiązać żadnego logicznego kontaktu słownego. Młody mężczyzna nie potrafił powiedzieć gdzie się znajduje i co się stało.
Świadek postanowił zadzwonić na policję. Funkcjonariusze zbadali stan trzeźwości kierowcy BMW. Badanie nie wykazało obecności alkoholu w organizmie. Jednak w czasie przeszukania samochodu, w tak zwanym podłokietniku znaleźli torebkę foliową z niewielką ilością marihuany oraz dwie okopcone szklane fifki. Z uwagi na zachowanie od mężczyzny pobrano krew na zawartość środków odurzających. Prawdopodobnie 21-letni mężczyzna usłyszy zarzut posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDupa nie czarodziej

Do baru wchodzi mężczyzna i zamawia setkę czystej. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę wódeczki, a z drugiej kieszeni wyjmuje małego, kilkucentymetrowego ludzika. Stawia go na barze i podaje naparstek. Barman patrzy na to zdziwiony:
- Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasną?
- Wie pan, byliśmy razem z kolegą Staszkiem w Afryce. Idziemy tam przez dżungle, idziemy i nagle widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska. A w środku koła taki wymalowany na kolorowo wywija grzechotnikami. I jak ty mu wtedy, Stachu powiedziałeś? Że on jest dupa a nie czarodziej?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u