Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pogrzeb Antoniego Galińskiego, historyka z Lututowa odbędzie się w sobotę

Pogrzeb Antoniego Galińskiego, historyka z Lututowa odbędzie się w sobotę

glinskiJak informuje Alina Frejusz z Radia Ziemi Wieluńskiej, zmarł Antoni Galiński, wybitny prawnik i historyk pochodzący z Lututowa. Od 1969 r. kierował pracami Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Łodzi, Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi. Był też zastępcą dyrektora Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

 

Od 2006 r. Antoni Galiński pracował w Oddziale IPN w Łodzi, gdzie zajmował się koordynacją współpracy edukacyjnej z klubami historycznymi im. gen. Stefana Roweckiego „Grota”, klubami historycznymi im. Armii Krajowej oraz jednostkami Służby Więziennej w okręgu łódzko-kaliskim. W latach 2007-2016 był członkiem Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Łodzi. Od 2013 r. członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej (bez praw kombatanckich).
Jak Antoniego Galińskiego wspomina były dyrektor II LO w Wieluniu, obecny dyrektor Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Gromadzicach, przewodniczący Klubu Historycznego im. Stefana Roweckiego „Grota” w Wieluniu, Mirosław Kubiak: - Pana Antoniego Galińskiego miałem okazję poznać, kiedy pracowałem w II LO im. Janusza Korczaka w Wieluniu i kiedy powstała Izba Pamięci przy liceum. Wtedy zaczął działać z jego inicjatywy Klub Historyczny im. Stefana Roweckiego „Grota” w Wieluniu. Na początku nie wiedziałem, na czym będzie polegała działalność tego klubu, ale po pierwszym spotkaniu z panem Antonim okazało się, że będzie to polegało na organizowaniu wykładów. Ustaliłem z panem Galińskim, aby te wykłady były w szkołach i aby odbiorcami głównymi była młodzież i to nam się udało. Współpracując na tym polu, poznałem bliżej pana Antoniego jako wspaniałego człowieka. Nie jestem historykiem, natomiast pan Galiński znakomicie mnie wprowadził w tematykę historyczną i dzięki niemu udało nam się sprowadzić do Wielunia znakomite osoby zajmujące się historią. Zawsze dzwonił do mnie i proponował wykłady. I miałem wrażenie, że były to propozycje skierowane w pierwszej kolejności dla Wielunia. Byli u nas między innymi pan Jan Żaryn, pan Jerzy Eisler, pan Andrzej Kunert, pan Krzysztof Szwagrzyk, pani Ewa Siemaszko. To są ludzie, których na co dzień możemy usłyszeć i zobaczyć w telewizji, w programach historycznych. I to dzięki wyłącznie panu Antoniemu oni mogli tutaj być i zapoznać młodzież z tematyką historyczną, którą się zajmowali - tak Antoniego Galińskiego wspominał w RZW Mirosław Kubiak, były dyrektor II LO w Wieluniu, aktualny dyrektor Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Gromadzicach, przewodniczący Klubu Historycznego im. Stefana Roweckiego „Grota” w Wieluniu:
W 2013 roku, podczas uroczystej sesji Rady Miasta i Powiatu w Wieluniu, która odbyła się w Muzeum Ziemi Wieluńskiej, Antoni Galiński otrzymał medal „Zasłużony dla Ziemi Wieluńskiej” za promocję prawdy historycznej Ziemi Wieluńskiej. Tak wtedy odniósł się wtedy do tej nagrody: - Dla mnie jest to szczególne wyróżnienie Dlatego że moja rodzina na ziemi wieluńskiej jest od XVI wieku. Gniazdo rodzinne to Czastary, urodziłem się i wychowałem w Lututowie, uczyłem się w Wieluniu. Pisałem pracę magisterską na temat powstania styczniowego na Ziemi Wieluńskiej, całym swoim życiem jestem z tą ziemią związany. Ja częściej jestem na Ziemi Wieluńskiej, aniżeli w miejscu swojego zamieszkania w Łodzi. Jest to dla mnie, chyba nie przesadzę, najbardziej cennym wyróżnieniem. Pogrzeb Antoniego Galińskiego odbędzie się w najbliższą sobotę. Nabożeństwo żałobne rozpocznie się o godzinie 12 w kościele św. Piotra i Pawła w Lututowie.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u