Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Działacze Agrounii wezwali policję do sklepu Biedronka w Sieradzu. Zarzucają sieci oszukiwanie klientów

Działacze Agrounii wezwali policję do sklepu Biedronka w Sieradzu. Zarzucają sieci oszukiwanie klientów

5e3f0e69990e6_p- Podjęliśmy walkę z silną i bezduszną korporacja jaką jest Jeronimo Martins, właściciel Biedronki – poinformowali 7 bm. rolnicy zrzeszeni w Agrounii na swoim profilu na Facebooku. Zarzucają dyskontowi tej sieci złe znakowanie produktów w sklepach, czego dowodem była interwencja w Sieradzu. Twierdzą, że holenderska marchew i holenderskie ziemniaki sprzedawane są w sklepach sieci Biedronka jako polskie.

 

– To jawne działanie na szkodę polskich rolników i oszukiwanie polskich konsumentów. Dzisiejszy przypadek zgłosiliśmy na policję, która podjęła interwencje – podkreślają działacze Agrounii. Wczoraj, 10 bm. Agrounia złożyła pozew o naruszenie zasad uczciwej konkurencji i łamanie praw konsumentów. Rolnicy zarzucają Jeronimo Martins Polska, właścicielowi sklepów Bieronka, że „importuje na potęgę warzywa z zagranicy i jeszcze oznacza je jako polskie”. Agrounia - jak zapowiada jej lider Michał Kołodziejczak - chciałaby również utworzenia społecznej „policji żywnościowej”, która by pilnowała w sklepach prawidłowości oznaczeń produktów krajem pochodzenia, podawania prawdziwej ceny produktów i ich świeżości.
W poniedziałek do zarzutów Agrounii odniosło się Biuro prasowe Biedronki. Portalowi money.pl, przesłało następujące oświadczenie: „Pracownicy sklepu na chwilę przed całym zdarzeniem uzupełniali asortyment, którego istotnym elementem jest oznaczenie kraju pochodzenia towaru. Ich praca została przerwana przez przedstawicieli Agrounii, którzy pojawili się na miejscu w asyście policji, wstrzymując na ten czas prace naszych pracowników, również związane z oznaczeniem kraju pochodzenia warzyw". Jednocześnie przedstawiciele Biedronki dodają, że zgodnie ze strategią firmy co do zasady preferuje rodzimych dostawców oraz polskie warzywa i owoce, o ile tylko są dostępne w danej porze roku. - W efekcie, zdecydowana większość produktów dostępnych w sklepach naszej sieci pochodzi od polskich dostawców - odpowiada Biedronka.

KaMi S

Fot. Agrounia/FB

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyGdy mi ciebie zabraknie...

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni wycieczkowicze zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Kurde, nie ma mojej żony...
– No przecież – mówi ze złością kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u