Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Zniknęły zastąpione przez falsyfikaty? Były proboszcz z Szadku zabrał tajemnicę XVII-wiecznych obrazów do grobu!

Zniknęły zastąpione przez falsyfikaty? Były proboszcz z Szadku zabrał tajemnicę XVII-wiecznych obrazów do grobu!

16-ksiadz3Najpierw, w sierpniu, była wiadomość o śmierci proboszcza parafii w Szadku, ks. Andrzeja Ciapcińskiego. Poza tym, że ów kapłan był po ks. Raizerze najważniejszym duchownym w parafii pod wezwaniem WNMP i Św. Jakuba Apostoła w Szadku, był także od kilku lat kapelanem zduńskowolskich policjantów i strażaków. Człowiekiem miłym i bardzo towarzyskim. Śmierć ks. Ciapcińskiego to był dopiero początek złych informacji.

 

Okazało się, że nowy proboszcz, ks. Maciej Korczyński zastał parafię z długami. Poinformował o tym wiernych w trakcie jednej z mszy, tuż po pogrzebie poprzednika. Jak wyznali latem wierni, usłyszeli wówczas, że długi parafii sięgają sumy pół miliona złotych! Skąd taka kwota? Mieszkańcy Szadku, z którymi rozmawialiśmy, mówią, że z kredytów, jakie zaciągnął śp. proboszcz. Jak wyznał wiernym jego następca, zaciągnięte na remont zabytkowego kościoła, którego korzenie sięgają roku 1385, a mury pamiętają spalenie miasta przez Krzyżaków oraz najazd szwedzki, któremu oparł się nie tylko sam kościół, ale i gotycka dzwonnica, gdzie armatnie kule w murze widać do dziś. Choć od śmierci ks. Ciapcińskiego, z wykształcenia historyka sztuki, minęły już cztery miesiące, wciąż jest on obecny w rozmowach parafian. I, niestety, nie zawsze pozytywnie.
- Poprzedniej niedzieli (4 bm., przyp. red.) ksiądz Korczyński poinformował na mszy, że coś jest nie tak z obrazami w bocznej nawie. Ja zrozumiałem, że oryginały zaginęły, a proboszcz podejrzewa, że teraz wiszą tam jakieś falsyfikaty - informuje siewie.tv inny mieszkaniec Szadku.
- Ludzie mówią nawet, że ksiądz Andrzej sprzedał oryginały, a jakiemuś malarzowi zapłacił grosze za podróby! Mówią wręcz, że poszły do Żyda te oryginały! Ja w to nie wierzę! On dbał o parafię! Wywalczył pieniądze na odnowę cmentarzy, na chodniki do nich. Wystarał się o pieniądze na renowację kościoła! Nie wierzę, że mógłby ograbić świątynię, którą zarządzał. Oj, na pewno nie! To źli ludzie tak mówią o nim! - uważa inny parafianin.
Cóż... Zdania o tym, co od kilkunastu tygodni dzieje się w szadkowskiej parafii, są podzielone. Zarówno o poprzednim, jak i obecnym proboszczu. Są tacy, którzy na zmarłym po długiej chorobie ks. Ciapcińskim nie zostawiają suchej nitki. Są też tacy, którzy sugerują, że nowy proboszcz chce się - jak to określają - "wyzłocić" na śmierci poprzednika. I dlatego wyciąga z historii parafii najczarniejsze scenariusze... Sugerują też, że po prostu się boi i zabezpiecza przed odpowiedzialnością.
- Ksiądz Ciapciński żył ponad stan. Kochał markowe samochody. Nie wiem, czy przypadkiem kuria biskupia nie przymykała na to wszystko oka. Była wręcz ślepa. Ale też wiele dobrego zrobił dla Szadku, dla kościoła. Chociaż... już chyba ze dwa lata temu mówiło się, że niektóre obrazy jakby się zmieniły. Miały inne ramy. Inaczej dla nas wyglądały. Ale czy faktycznie tak jest? Niech ocenią znawcy. Konserwator niech oceni - sugeruje jedna z parafianek. Artur Ławniczak, burmistrz Szadku mówi, że poza plotkami do urzędu nie dotarły wiarygodne informacje o tym, że w kościele parafialnym zamieniono zabytkowe obrazy.
- Słyszałem, że była mowa o tym podczas mszy, ale to wszystko – mówi A.Ławniczak. Słyszałem także, że robione są ekspertyzy. Ale samorząd - poza tym, że pomagał parafii w zdobyciu środków na renowację elewacji kościoła - nie wtrąca sie w inne sprawy. To sprawa parafii i nowego proboszcza - ucina temat włodarz gminy Szadek.
Nowy proboszcz ks. Korczyński zawiadomił organy ścigania o tym, że niektóre obrazy w szadkowskiej świątyni nie są oryginałami. Z udziałem przedstawicieli Urzędu Kontroli Zabytków Sieradzu oraz funkcjonariuszy policji ze Zduńskiej Woli dokonano oględzin na tę okoliczność. Okazało się, że niektóre obrazy zostały wypożyczone do... Muzeum Diecezjalnego we Włoclawku. Jak nam powiedziano w Urzędzie Kontroli Zabytków w Sieradzu, zlecono ekspertyzy kilku XVII-wiecznych obrazów. - Są pewne braki, pewne podejrzenia – powiedziała nam przedstawicielka wspomnianego Urzędu. - Sądzę, że wyjaśni się to najwcześniej za dwa tygodnie. - I wtedy, kiedy okaże się, czego brakuje, jaki obraz jest falsyfikatem, sprawą zajmie się policja – zapewnia Włodzimierz Kłobus, Komendant KPP w Zduńskiej Woli. - Póki co, nie ma zawiadomienia o przestępstwie.

 

Ewa Dobrowolska, Krzysztof Lisiecki

Fot. Ks. Andrzej Ciapciński był zaangażowany nie tylko w sprawy kościoła katolickiego w Szadku. Był zwolennikiem pojednania z Żydami. W 2005 roku wziął udział w uroczystościach związanych z oddaniem miejscowego cmentarza żydowskiego po renowacji.

fot. ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u