Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Areszt dla dzieciobójczyni z Rossoszy

Areszt dla dzieciobójczyni z Rossoszy

260-109239Jak już informowaliśmy, policjanci z Łasku zatrzymali 36-letnią kobietę podejrzaną o zabójstwo swojego dziecka. Zatrzymana kobieta usłyszała już zarzut. Na wniosek prokuratora, sąd zadecydował o jej tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Kobiecie grozi do 25 lat więzienia lub nawet dożywocie.

 

Funkcjonariusze z Łasku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Sieradzu wyjaśniają okoliczności śmierci trzytygodniowego dziecka. Do zdarzenia doszło 26 lutego w Rossoszy, w powiecie łaskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń śledztwa, 36-letnia kobieta miała pozbawić życia noworodka i wzniecić pożar w budynku mieszkalnym. Jednak o ostatecznej przyczynie śmierci dziecka, będzie można mówić dopiero po uzyskaniu wyników przeprowadzonej sekcji zwłok. Policjanci przestępstwa, przeprowadzili na miejscu oględziny z udziałem biegłych z zakresu pożarnictwa i medycyny sądowej, w trakcie których zabezpieczyli wiele dowodów i śladów. Przesłuchali też świadków. Śledczy zajmujący się tą sprawą zatrzymali matkę dziecka. Prokurator postawił jej zarzut zabójstwa. Na wniosek policji i prokuratora, sąd zadecydował o jej tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Podejrzana trafiła już do aresztu. Prowadzący śledztwo ustalają szczegółowe okoliczności tej tragedii oraz przyczynę zachowania 36 - latki.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyGdy mi ciebie zabraknie...

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni wycieczkowicze zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Kurde, nie ma mojej żony...
– No przecież – mówi ze złością kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u