Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pierwszy zakażony koranwirusem w Zduńskiej Woli

Pierwszy zakażony koranwirusem w Zduńskiej Woli

mzdrowiaJest pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w Zduńskiej Woli. Z 2 kwietnia. Według oficjalnych danych, potwierdzono wynik pozytywny COVID-9 u jednego starszego mężczyzny, druga z nim spokrewniona osoba z podejrzeniem zakażenia została także hospitalizowana w szpitalu jednoimiennym w Zgierzu.

Sanepid sprawdza, z kim zakażony oraz jego żona, mieszkańcy osiedla w Zduńskiej Woli - Karsznicach wcześniej się kontaktowali, zanim zakażenie u mężczyzny zostało wykryte. Blok, w którym zamieszkiwali przeszedł gruntowną dezynfekcję. Para małżonków nie była wcześniej objęta kwarantanną. Zgłosili się do sanepidu sami, mając niepokojące objawy, między innymi wysoką gorączkę i kaszel. Najprawdopodobniej senior zaraził się wirusem podczas badań lekarskich poza Zduńską Wolą. Do środy w powiecie zduńskowolskim dane związane z pandemią wykazały: 1 wynik pozytywny zakażenia koronawirusem, 1 osobę hospitalizowaną z podejrzeniem zakażenia, 125 osób objętych kwarantanną, 48 osób objętych nadzorem epidemiologicznym i 4 osoby objęte kwarantanną zbiorową na terenie schroniska przy ul. Dolnej w Zduńskiej Woli.
Do środy 2 kwietnia w województwie łódzkim zakażone koronawirusem było 223 osób, 1 osoba zmarła. 2.554 było zakażonych w Polsce. 43 nie żyją. W samej Łodzi odnotowano 221 potwierdzonych przypadków.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyGdy mi ciebie zabraknie...

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni wycieczkowicze zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Kurde, nie ma mojej żony...
– No przecież – mówi ze złością kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u