Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Burmistrz Wielunia rapuje w słusznej sprawie

Burmistrz Wielunia rapuje w słusznej sprawie

25102018odszkodowaniePawła Okrasę, burmistrza Wielunia nominowano w słynnym hot16challenge2 i stworzył piosenkę opisującą sytuację w Radzie Miejskiej. Cel akcji jest szczytny - to zbiórka pieniędzy na rzecz personelu medycznego, który walczy z pandemią koronawirusa - informuje Radio Ziemi Wieluńskiej.

- Przyjąłem tę propozycję z dystansem tak jak podchodzę do wielu rzeczy. Z dystansem podchodzę również do siebie. Uznałem, że jest to taki swojego rodzaju happening, taki protest song. I być może w tej formie taki wstrząs sumienia, taki głos wołającego do mieszkańców i do radnych. Bo możemy mieć różnice w poglądach, możemy się różnić w tym jak postrzegamy miasto, ale jednak w sprawach fundamentalnych powinniśmy pokazywać jedność, powinniśmy pokazywać, że łączy nas to miasto, że chcemy, aby to miasto się dobrze rozwijało, żeby się rozwijało lepiej niż miasta sąsiednie. Możemy to zrobić tylko wtedy, kiedy będzie zgoda między burmistrzem a Radą. Jeżeli jest niezgoda, to zawsze dochodzi do różnych, niepotrzebnych perturbacji, które nie służą naszemu miastu. Ja bym chciał, żeby współpracować dobrze ze wszystkimi w Radzie po to, żebyśmy mogli z dumą mówić, że mieszkamy w tym mieście, jesteśmy z niego dumni i chcemy, żeby się rozwijało bardzo dobrze - mówił w RZW burmistrz Paweł Okrasa. W akcji udział wzięło do tej pory wielu znanych muzyków i gwiazd ekranu. Przyłączył się do niej również Prezydent RP, Andrzej Duda. Piosenki w wykonaniu burmistrza Pawła Okrasy można wysłuchać na stronie RZW.

(opr. KJB)

foto: Radio ZW

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyGdy mi ciebie zabraknie...

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni wycieczkowicze zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Kurde, nie ma mojej żony...
– No przecież – mówi ze złością kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u