Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Nieuważny motocyklista omal nie stracił życia

Nieuważny motocyklista omal nie stracił życia

268-120698Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach, wyjaśniają przyczyny zdarzenia drogowego z udziałem osobowego auta i motocyklisty, do którego doszło na ulicy Łódzkiej w Poddębicach. W wyniku wypadku 23 - letni kierowca motocykla został przetransportowany do szpitala. Policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia, a śledczy z technikiem wykonali oględziny. Policjanci apelują do kierowców i motocyklistów o rozwagę i stosowanie się do przepisów ruchu drogowego.

 

23 września około godziny 9:00, dyżurny poddębickiej komendy odebrał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym do którego doszło w centrum Poddębic. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci oraz służby ratownicze. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący motocyklem marki Yamaha, wyprzedzając na skrzyżowaniu stojące w zatorze drogowym pojazdy, nie ustąpił pierwszeństwa 70-letniemu kierującemu, który skręcał w lewo. W wyniku czego doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym marki Peugeot 406. 23-latek nie stosował się do obowiązujących przepisów ruchu drogowego, wyprzedzał na linii ciągłej oraz przejściu dla pieszych. Kierowca jednośladu z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Wszystkie okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniane teraz przez policjantów w prowadzonym postępowaniu. Kierujący byli trzeźwy.

(opr KJB)

Foto: KPP w Poddębicach

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyTaki tam zbieg okoliczności...

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby: mąż i jego młoda żona oraz dziadek żony.
- Przepraszam, panie kierowco, poproszę pańskie dane, ponieważ jest pan tysięcznym kierowcą, który właśnie przejechał niedawno oddany do użytku odcinek tej drogi.
Firma budowlana, która drogę wykonała, ufundowała nagrodę pieniężną; tysiąc złotych dla tysięcznego kierowcy!
Zanim kierowca ochłonął, pojawił się reporter radiowy z pytaniem:
- Jeśli można wiedzieć, na co wyda pan te wygrane pieniądze?
Po chwili zastanowienia kierowca odpowiada;
- No cóż, chyba wreszcie zrobię prawo jazdy...
Na to jego żona: - Nie słuchajcie go panowie, on tak zawsze lubi głupio żartować kiedy za dużo wypije!
W tym momencie budzi się dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy...!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u