Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności COVID-19 w regionie. Kto nie nosi, ten roznosi. Mandaty się posypały

COVID-19 w regionie. Kto nie nosi, ten roznosi. Mandaty się posypały

maseczkaMimo nagłośnienia, że w strefach czerwonych (powiat wieluński w Sieradzkiem) i żółtej od soboty 10 bm. obowiązuje bezwzględne zasłanianie nosa i ust maseczkami lub przyłbicach w przestrzeni publicznej, czyli także na ulicach, wielu mieszkańców naszego regionu nie przestrzega tych restrykcji. A za "gapowe" suto płaci! W powiecie wieluńskim w miniony weekend policjanci nałożyli mandaty w wysokości od 100 do 500 złotych na blisko 50 osób.

 

W powiecie sieradzkim mandatów wypisano blisko 40, a w zduńskowolskim podobną liczbę. Jest jednak część ukaranych, która mandatów nie chciała przyjąć! I mandatów nie przyjęli. Czy mają rację? Jak podaje bezprawnik.pl/zy od kary policji, a potem administracyjnej sanepidu możemy się odwołać? Jak?Kary administracyjne za łamanie zakazów związanych z epidemią nakładają powiatowe inspektoraty sanitarne. Od chwili dostarczenia ich decyzji mamy 14 dni, by odwołać się do Wojewódzkiego Państwowego Inspektora Sanitarnego. Jeśli wojewódzki inspektor podtrzyma decyzję o karze, wtedy możemy zaskarżyć ją do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a w razie porażki do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na wyroki sądów administracyjnych niestety jeszcze przed epidemią zdarzało się czekać ponad rok. Teraz najprawdopodobniej trzeba będzie poczekać jeszcze dłużej. Trzeba pamiętać, że zaskarżenie nałożonej kary nie wstrzymuje jej wykonania. Zgodnie z przepisami ustawy z 31 marca 2020 roku decyzja Sanepidu ws. kary “podlega natychmiastowemu wykonaniu z dniem jej doręczenia” i należy ją opłacić w ciągu 7 dni od wydania decyzji.

opr. KaMiS

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyTaki tam zbieg okoliczności...

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby: mąż i jego młoda żona oraz dziadek żony.
- Przepraszam, panie kierowco, poproszę pańskie dane, ponieważ jest pan tysięcznym kierowcą, który właśnie przejechał niedawno oddany do użytku odcinek tej drogi.
Firma budowlana, która drogę wykonała, ufundowała nagrodę pieniężną; tysiąc złotych dla tysięcznego kierowcy!
Zanim kierowca ochłonął, pojawił się reporter radiowy z pytaniem:
- Jeśli można wiedzieć, na co wyda pan te wygrane pieniądze?
Po chwili zastanowienia kierowca odpowiada;
- No cóż, chyba wreszcie zrobię prawo jazdy...
Na to jego żona: - Nie słuchajcie go panowie, on tak zawsze lubi głupio żartować kiedy za dużo wypije!
W tym momencie budzi się dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy...!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u