Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Tych klientów nie obsługujemy! Walka ze złodziejami sklepowymi

Tych klientów nie obsługujemy! Walka ze złodziejami sklepowymi

klienciKażdy kto oglądał kultową komedię Stanisława Barei "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?" na pewno pamięta ten fragment, gdzie kierownik sklepu (świetna rola Janusza Gajosa) szybko robi porządek z uciążliwymi (w jego mniemaniu) klientami. Gościa chwytano za pysk, pan Sławek robił cyk, cyk aparatem i fotka delikwenta trafiała do gabloty sklepowej z napisem "Tych klientów nie obsługujemy". Bareja niemal cztery dekady temu w prześmiewczy sposób chciał pokazać idiotyzmy socjalistycznego handlu.

 

Jednak po latach okazuje się, że wystawienie na widok publiczny uciążliwych klientów wciąż ma miejsce. A złodziejom wcale nie jest do śmiechu... Nie w gablocie, ale przy głównej kasie w zduńskowolskim "Groszku" wywieszono tablicę nawiązującą do filmu Berei (http://www.youtube.com/watch?v=q9ut3jdWBVc, http://www.youtube.com/watch?v=WQcPlcDJhso) "Tych klienów nie obsługujemy". Znalazły się na niej fotografie klientów z ostatnich miesięcy, którzy okradali sklep, a ich niecny uczynek uwieczniła kamera monitoringu. Ich twarze, co prawda są zapikslowane, ale obsługa wie o kogo chodzi. Tablica ma odstraszyć potencjalnych złodziei. Czy ta forma się sprawdzi? Czas pokaże. Na pewno niejeden z klientów się zastanowi, zanim coś włoży do kieszeni, a nie do koszyka. A kradzieże sklepowe w Zduńskiej Woli to prawdziwa plaga! Tylko w ciągu ostatniego miesiąca odnotowano ich kilkanaście. Złodziei nie odstraszają mandaty. Nie myślą o tym, że w większości punktów handlowych zamontowany jest monitoring, a duże sklepy mają czujną ochronę, która niemal natychmiast wyłapuje sklepowych śmiałków, chcących minąć linię kas bez uiszczenia zapłaty za towar z półek. Przekonali się o tym w tym ostatnio kilku złodziei. Ochrona jednego ze sklepów przy ulicy Szkolnej wezwała policjantów na interwencję w związku z zatrzymaniem kobiety na kradzieży. Gdy mundurowi dojechali na miejsce, pracownik sklepu przekazał im złodziejkę, która ukradła artykuły spożywcze o warte ponad 50 złotych. Po wylegitymowaniu okazała się nią 68-letnia zduńskowolanka. Została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych. Interwencja miała tez miejsce w sklepie przy ulicy Getta Żydowskiego. Pracownik ochrony wezwał policję, bo zatrzymał mężczyznę, który ukradł piwo za... 2 złote. Okazało się, że piwo za linię kas chciał wynieść 58-letni mieszkaniec gminy Zapolice. Został on ukarany mandatem w wysokości 200 złotych. Skradzione artykuły wróciły na półki w sklepie. Czy warto było? Złodziej już pewnie wie, że nie. Za 200 złotych mógłby zakupić 100 piw. Dwóch mężczyzn ukradło artykuły spożywcze, perfumy i alkohol na łączną kwotę prawie 70 złotych ze sklepu przy ul. Łaskiej. 30-letni mieszkaniec Zduńskiej Woli i jego kolega, 37-letni zduńskowolanin zostali ukarani przez policjantów mandatami w kwocie 200 złotych. Takim samym mandatem został ukarany 54-letni mieszkaniec Zduńskiej Woli zatrzymany przez ochronę sklepu na ulicy Opiesińskiej. Mężczyzna ukrył w kurtce alkohol i chciał przekroczyć linię kas. Jednak nie udało mu się. Został zatrzymany przez pracownika ochrony. Wódka była warta 40 złotych.
Złodzieja zatrzymano też w sklepie przy ulicy Długiej. Trzy paczki kawy o wartości 35 złotych ukrył w kieszeniach kurtki 30-letni zduńskowolanin. To tegoroczny rekordzista sklepowych kradzieży w tym mieście! Okazało się, że był zatrzymany już wcześniej na kradzieży w sklepie przy ulicy Łaskiej. Został wówczas ukarany 500-złotowym mandatem. Ten sam mężczyzna został też zatrzymany przez pracownika sklepu przy ulicy Spacerowej. Ukradł tam wino musujące warte 20 złotych. Z uwagi na to, że jednego dnia został zatrzymany trzy razy, zatrzymano go w policyjnym areszcie. Teraz odpowie przed sądem. W postępowaniu za kradzież grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 5 tysięcy złotych.

ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u