Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Nie ma już miejsc na wieluński bieg WOŚP

Nie ma już miejsc na wieluński bieg WOŚP

bieg-wosp-wielun-750x375Ogromne zainteresowanie wywołał Bieg Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który odbędzie się w najbliższą niedzielę w Wieluniu. Nic więc dziwnego, że - jak podaje Radio Ziemi Wieluńskiej - kilka dni przed terminem wyczerpała się pula miejsc na Bieg WOŚP w Wieluniu.

 

Zapisało się 150 osób nie tylko z powiatu wieluńskiego. Wśród uczestników będą również mieszkańcy spoza Łódzkiego, między innymi z województw: śląskiego, opolskiego czy wielkopolskiego. Przypomnijmy, start biegu o 11 przy wieluńskim stadionie. Do pokonania będzie 5 km. Opłata startowa w dowolnej wysokości powinna być przekazana do puszki wolontariusza Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na miejscu będzie też można wykupić cegiełkę za 10 zł, która upoważnia do udziału w losowaniu atrakcyjnych nagród. Wśród nich znajdą się bony na zabiegi kosmetyczne i nie tylko. Wieluń Biega zachęca potencjalnych fundatorów do przekazywania nagród. Grupa przeznaczyła też do licytacji złoty numer startowy nr 1 na cały sezon. Osoba, która zaoferuje najwyższą kwotę, będzie mogła wystartować w kilku imprezach organizowanych przez Wieluń Biega w roku 2022.
- Wydaje nam się, że ten rok będzie rekordowy pod względem liczby zawodów na naszym terenie – o tegorocznych planach tak mówił w RZW prezes Wieluń Biega Damian Szczesny. Chodzi o bieg na 5 km w Dąbrowie, Wieluńską Pionę, Cross Maraton i 10 km w Rudzie, Wieluński Bieg Pokoju i Pojednania oraz Jesienny Bieg Wieluń Biega.

(opr. KJB)

źródło: Radio ZW

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRóżne mogą być prezenty dla nauczycieli

Jeszcze nie tak dawno powszechnym zwyczajem w polskich szkołach było dawanie prezentom wychowawcom klas. Tak też było w klasie IIIB w Szkole Podstawowej w Brzęczyszczykowicach.
Zosia, której mama ma kwiaciarnię, przyniosła pudło. - Zosiu, tam na pewno są kwiaty - mówi wychowawczyni.
- Oj, skąd pani wie...
Kolejnym darczyńcą był Marcinek, którego tata był cukiernikiem.
- W tym pięknym pudełku na pewno są smakowite ciasteczka? - zapytała nauczycielka.
- Tak, zgadła pani - odpowiedział Marcinek. Następny w kolejce z prezentem był Stasio, którego tatuś prowadził ekskluzywny sklep alkoholowy.
- Oj, z tego pudełka coś przecieka - powiedziała pani i polizała ciecz.
- To na pewno wino? - Nie odpowiedział Stasio. Więc pani polizała jeszcze raz mówiąc:
- Że też nie poznałam, to koniak?
- Nie odpowiedział Staś - świnka morska...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u