Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Rodzina Weroniki Przybylskiej, pogryzionej przez watahę psów 18-latki zbiera pieniądze na operacje i rehabilitację

Rodzina Weroniki Przybylskiej, pogryzionej przez watahę psów 18-latki zbiera pieniądze na operacje i rehabilitację

654506c532d9ba721db1fcb3ba3b7920Dwa tygodnie temu, w czwartek 26 maja wypadał Dzień Matki. Nikt z rodziny Przybylskich z powiatu łaskiego nie spodziewał się, że ten dzień zmieni całe ich dotychczasowe życie. A już najbardziej 18-letniej Weroniki, która dzień wcześniej obchodziła wejście w dorosłość.

 

Rankiem, w drodze na przystanek, na idącą poboczem drogi w Mikołajówku, Weronikę naskoczyło stado psów. Nie miała w walce z kilkunastoma żadnych szans. Dopadły ją i szarpały. Dotkliwie pogryzły, żeby nie użyć słowa rozszarpały jej ciało: ręce, nogi, twarz. Coś je przepłoszyło. Może to jadący tą trasą bus? Życie uratował jej właśnie kierowca, który wezwał pogotowie. Medycy zabrali z rowu krwawiącą niemal z każdej części ciała dziewczynę...

LECZENIE 18-LATKI BĘDZIE KOSZTOWNE

Leczenie kilkuset blizn, operacje plastyczne i rehabilitacja oraz pomoc psychologiczna kosztować będą co najmniej pół miliona złotych. I o taką kwotę prosi dla córki - na portalu zrzutka.pl - mama Weroniki, Wioleta: "Zwracam się z prośbą o pomoc dla mojej 18-letniej córki Weroniki, która w dniu 26.05.2022 została dotkliwie pogryziona przez sforę kilkunastu psów. Córka na tą chwilę przebywa w szpitalu, czeka ją wiele operacji plastycznych, opieka psychologów. Rehabilitacja oraz operacje plastyczne będą długotrwałe oraz kosztowne. Weronika jest dziewczyną pełną życia i optymizmu, uwielbia jazdę na motocyklu, kocha zwierzęta. Weronika bardzo pragnie szybko wrócić do zdrowia oraz cieszyć i korzystać z uroków życia w pełnej sprawności." Do środy, 8 czerwca, na portalu zrzutka.pl blisko 1.200 osób wsparło zbiórkę. Na koncie dziewczyny uzbierano z wpłat ponad 85,4 tysiące złotych. To jednak dopiero 17 procent z potrzebnej kwoty. Zbiórka na: --> https://zrzutka.pl/cjhwjy potrwa jeszcze 28 dni. O wypadku ze sforą psów i trwającej wciąż zbiórce krwi informowaliśmy na siewie.tv:
https://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/15203-agresywne-psy-pogryzy-18-latk-pod-askiem
https://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/15205-potrzebna-krew-dla-weroniki-przybylskiej-ofiary-sfory-agresywnych-psow-18-latka-walczy-o-ycie

KILKA PSÓW WCIĄŻ GRASUJE W GMINIE ŁASK I GMINIE ZDUŃSKA WOLA

Do tej pory specjaliści w odławianiu „zabezpieczyli łącznie 13 psów dorosłych na wolnej przestrzeni polnej jak i na terenie posesji mieszkańca gminy Łask” z tej watahy, która zaatakowała Weronikę, a dwa dni wcześniej najprawdopodobniej zagryzła kozy i psa z zagrody w niedalekim Okupie. Trafiły do schroniska w Wojtyszkach. Nie są chyba to jendak wszystkie ze sfory.
Jak informuje samorząd gminy Łask kilka wałęsających się w stadzie psów widziano po wspomnianym odłowie, ostatnio w okolicach w Borszewicach Kościelnych. Mimo podjętej akcji żądnego z czterech nie udało się jednak schwytać. Wałęsające się psy zostały zlokalizowane też na terenie gminy Zduńska Wola w miejscowości Kolonia Gajewniki. Podczas interwencji na jednej z posesji ujawniono niewłaściwe przetrzymywanie psów na otwartej przestrzeni w prowizorycznym pomieszczeniu zbudowanym ze starych drzwi i płyt z eternitu. Urząd Miejski w Łasku niezwłocznie poinformował o tym władze gminy Zduńska Wola prosząc o pilną interwencję. Czynności wyjaśniające przejęła Komenda Powiatowa Policji w Zduńskiej Woli, a do zabezpieczenia psów zobowiązała się gmina Zduńska Wola. W poniedziałek, 6 czerwca Urząd Gminy Zduńska Wola poinformował o dotarciu do właścicielki posesji w Kolonii Gajewniki. Poinformowana o grożących jej konsekwencjach, w trybie natychmiastowym zabrała psy z posesji, rozebrała prowizoryczne pomieszczenia i zlikwidowała garnki oraz miski, w których psy były dokarmiane. O całej sytuacji Burmistrz Łasku poinformował Komendanta KPP w Łasku.

PROKURATURA BADA SPRAWĘ POGRYZIENIA

Trwają czynności śledcze dla ustalenia, czy zabezpieczone zwierzęta są w bliskim pokrewieństwie, a także przyczyn swobodnego przemieszczania się zwierząt i ataku na człowieka - informuje Jolanta Szkilnik, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu. - Po przesłuchaniu świadków, uzyskaniu opinii i zebraniu nieosobowego materiału dowodowego możliwe będzie udzielenie bardziej szczegółowych odpowiedzi, co do zakresu odpowiedzialności ustalonych osób. Zdaniem st. asp. Katarzyny Staśkowskiej z Komendy Powiatowej Policji w Łasku ustalono też, kto może być właścicielem niebezpiecznego, dla ludzi i zwierząt, stada. KARTKA DLA WERONIKI Zespół Szkół Zawodowych nr 1 w Zduńskiej Woli, którego Weronika jest uczennicą, rozpoczął akcję "KARTKA DLA WERONIKI". Na swoim profilu na FB informuje: "Weronika Przybylska, uczennica klasy 3 TRp została pogryziona przez psy i przebywa w szpitalu. Chcemy żeby dowiedziała się, że o Niej myślimy i czekamy na Jej powrót do zdrowia. Dlatego zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w akcji " Kartka dla Weroniki". Co trzeba zrobić?
1. Kupić lub zrobić własnoręcznie kartkę.
2. Napisać kilka słów wsparcia.
3. Przynieść kartkę do biblioteki lub sekretariatu w naszej szkole (ul. Żeromskiego). Kartki przekażemy rodzinie. Niech Weronika poczuje, że z nią jesteśmy."

KaMi S

Fot. zrzutka.pl/ - Wioleta Przybylska

c3b045807d1775769da568e75785b2eb

e28c45f0825e5e5fcb480674c7c895ba

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u