Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Remont ul. Zielonej tuż, tuż... Wybrano wykonawcę

Remont ul. Zielonej tuż, tuż... Wybrano wykonawcę

zielonaUlicę Zieloną w Zduńskiej Woli wyremontuje firma Bud-Trans z Sieradza. Oferty na przetarg złożyło w sumie siedem firm. Poza Bud-Transem (oferta na 2 mln 506 tys. zł) także: Dromak (2 mln 604 tys. zł), Włodan z Pabianic (2 mln 913 tys. zł), Strabag z Pruszkowa (3 mln 136 tys. zł), PRDiM Sieradz (3 mln 176 tys. zł), PRD z Poddębic (3 mln 285 tys. zł) i firma Pabich (3 mln 352 tys. zł). Wybrano jednak najtańszą ofertę firmy Budt-Trans z Sieradza.

 

 

Koszt robót zaproponowany przez tego oferenta na ponad 2,5 mln zł był o blisko milion zł niższy niż najdroższa oferta z firmy Pabich. Prace, które mają objąć generalny remont odcinka od ul. Dąbrowskiego do ul. Kilińskiego powinny rozpocząć się po majowym weekendzie, a zakończyć do 31 października.

 

Więcej o planach remontu ul. Zielonej na:
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/1405-zielona-bedzie-tansza-nawet-gdyby-placono-za-jej-remont-w-dolarach
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/1354-czy-zielona-bedzie-znow-zielona

ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u