Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pan nie był kominiarzem, a panie nie prowadziły punktu kosmetycznego

Pan nie był kominiarzem, a panie nie prowadziły punktu kosmetycznego

01No cóż, ostatnie dwie doby pokazują na podstawie zdarzeń na terenie działania zduńskowolskiej komendy policji, że złodzieje potrafią się połakomić niemal na wszystko. Komin, czy kosmetyki... dla nich wszystko jedno.  
W ręce zduńskowolskich policjantów wpadł mężczyzna, który majstrował przy kominie w budynku przy ulicy Kościelnej i wcale nie był to kominiarz. Dwie godziny po północy funkcjonariusze z patrolu prewencji penetrujący okolice tej ulicy zauważyli na jednej z posesji stalowy komin stojący obok domu. Wzbudziło to ich podejrzenie, gdyż wcześniej był on zamontowany na ścianie budynku. Gdy podeszli pod posesję zauważali mężczyznę, który próbował schować się za bramą. Kiedy zobaczył policjantów, zaczął uciekać. Stróże prawa ruszyli za nim w pościg, a po kilkunastu metrach uciekinier był już w ich rękach. Okazał się nim 29-letni zduńskowolanin. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli pod jego kurtką narzędzia: klucze, śrubokręty i kombinerki. Narzędzia te, jak stwierdzili, posłużyły mu do odkręcenia komina z blachy kwasoodpornej ze ściany remontowanego budynku. Złodziej miał w planach sprzedaż kominowej blachy. Został dowieziony do komendy i osadzony w areszcie. Złodziejaszek był pijany miał; w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Właściciel wycenił odkręcone elementy komina na 900 złotych. Po wytrzeźwieniu ,,kominiarzowi'' przedstawiono zarzuty kradzieży. Był on już wcześniej karany. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. 
Jeśli mowa o kosmetykach, to pierwsze skojarzenie jakie się nasuwa to: kobieta. I to właśnie panie, niestety, złapane na gorącym uczynku kradzieży to bohaterki kolejnych zdarzeń. Pierwsza schwytana została mieszkanka Grójca, czasowo przebywająca w Zduńskiej Woli. W godzinach południowych patrol policji został wezwany na interwencję do jednego ze sklepów przy ulicy Łaskiej. Na miejscu pracownik ochrony przekazał policjantom dwie kobiety, podejrzane o kradzież sklepową. 60-letnia mieszkanka Grójca i jej 33-letnia córka przeszły linie kas nie płacąc za artykuły drogeryjne i kosmetyki. W podręcznej torbie starsza z nich chciała wynieść artykuły za ponad 350 złotych. Amatorce darmowych zakupów stróże prawa odebrali skradzione artykuły i oddali obsłudze sklepu, następnie dowieźli ją do komendy. Tam przedstawiono jej zarzuty kradzieży. Przyznała się do nich i poddała się dobrowolnie karze. Oświadczyła ponadto, że zachowała się nieodpowiedzialnie i nie wie dlaczego to zrobiła. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności. Tego samego dnia, ale w godzinach popołudniowych mundurowi zostali wezwani do sklepu na ulicy Żeromskiego. Tam również podczas kradzieży została zatrzymana kobieta. Tym razem była to 33-letnia zduńskowolanka. Jej łupem padły artykuły chemiczne i spożywcze na kwotę prawie 90 złotych. Z uwagi na fakt, że złodziejka popełniła tylko wykroczenie, została ukarana przez mundurowych mandatem karnym w wysokości 400 złotych.


Ewa Dobrowolska

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJak stracić na wadze?

Jak stracić na wadze? To bardzo proste. Trzeba kupić wagę za sto złotych, a sprzedać za pięćdziesiąt...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u