Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Miss Zduńskiej Woli 2011 wybrana!

Miss Zduńskiej Woli 2011 wybrana!

41Były łzy wzruszenia. Była radość. Były też małe rozczarowania... Ale po kolei. Znamy już nazwisko tegorocznej Miss Zduńskiej Woli!!! To Joanna Dąbrowska (startująca z numerem 6) zdobyła tytuł najpiękniejszej zduńskowolanki w 2011 roku.  
Tytuł i koronę najpiękniejszej otrzymała podczas sobotniej, dziesiątej, gali finałowej, która odbyła się w hotelu HADES. 18-letnia Asia pokonała w rywalizacji o koronę 12 dziewcząt. Organizatorem imprezy była po raz 10. firma INTER CRAFT.

Kiedy wysoka i długonoga Joanna odbierała koronę od ubiegłorocznej zwyciężczyni konkursu - Inez Stasiak - nie kryła łez wzruszenia. 
- Próbowałam się pohamować. Wiadomo makijaż nie jest ze stali, ale łzy same poleciały. Byłam taka szczęśliwa. Ten konkurs otwiera mi drogę do spełniania najskrytszych marzeń. Drogę do modelingu - zdradziła Joanna. Miss interesuje się szeroko pojętą modą. W przyszłości chciałaby związać swoje życie z modelingiem, wybiegiem, może sceną. Póki co, uczy się jeszcze w III klasie Technikum Ekonomicznego w Zduńskiej Woli. Asia została także Miss Hadesu, gospodarza gali oraz Miss Mody Ślubnej. Zwyciężczynie nie kryła, że podczas przygotowań do finału wspierali ją poza najbliższymi nauczyciele i koledzy ze szkoły. - Wszystkim dziękuję za dowody sympatii, a dziewczynom, które się wahają: startować w konkursach piękności, czy nie startować, odpowiadam: startować! Ja sama trafiłam tutaj w ostatniej chwili. Namówiła mnie ciocia. Też miałam wątpliwości. Teraz nie żałuję. Warto było!

I wicemiss została Katarzyna Wojtczak (nr 4), a II wicemiss - Izebala Janus (nr 7). W czasie gali finałowej wybrano również Miss Foto. Ten tytuł przypadł Elizie Raczyńskiej (nr 8), natomiast ulubienicą publiczności została Katarzyna Wojtczak.
Nasza redakcja także przyznała tytuł i nagrodę. Miss TVO Sieradz i siewie.tv została 17-letnia Marta Michalak, kandydatka z numerem 11. Marta uczy się w II klasie Liceum Plastycznnego w Zduńskiej Woli. Jest także podopieczną sekcji wokalnej w Powiatowym Młodzieżowym Domu Kultury Na Pięterku". Jak świetnie radzi sobie na scenie, mogli się przekonać uczestnicy gali. Marta wykonała przebojowo piosenkę z repertuaru Michała Bajora.
- Plastyka i wokal to dwie moje pasje, które udaje mi się pogodzić. Teraz doszła jeszcze ta wspaniała przygoda. Myślę, że doświadczenie, jakiego nabyłam podczas przygotowań do wyborów, pozwoli mi jeszcze lepiej prezentować swój wokal na scenie podczas występów. Do tej pory było dobrze, a będzie jeszcze lepiej - zapewnia Miss TVO Sieradz i siwie.tv.
Marta będzie miała okazję zjeść wytworną kolację z wybraną osobą w kawiarni ,,Pod Modrzewiem'' w Sieradzu i nie będzie musiała wracać zaraz do domu, bowiem w ramach nagrody zagwarantowany jest nocleg w malowiniczym dworku ,,Pod Modrzewiem''. Mało tego! Zafundujemy jej także profesjonalną sesję zdjęciową ze znakomitym fotografikiem, Krzysztofem Garą oraz udział w teledysku do jednego z utworów zduńskowolskiego zespołu jazzowego 11 String Duo.
To, że Marta była nie tylko naszą faworytką, potwierdza wybór tej skromnej dziewczyny na Miss Gracji.
Tegoroczny finał nie dla wszystkich był tak pomyślny. Choć kandydatki dostały odzież firmy Gatta, w której występowały, choć nagród i tytułów było ponad dwadzieścia, to były takie pretendentki, które zeszły z wybiegu bez żadnego tytułu. Na twarzach kilku dziewcząt malowało się rozczarowanie, smutek, niespełnienie.
- Nie będę oceniać kandydatek i decyzji komisji, ale uważam, że jedna z tej niedocenionej trójki miała szanse na co najmniej jeden tytuł od sponsora. Były takie dziewczyny, które aż uginały się od prezentów. Ale na gusty nie ma rady - stwierdziła jedna z obserwatorek gali.
Tradycyjnie już organizatorów wsparli liczni sponsorzy. Podobnie jak w latach ubiegłych nie zabrało GATTY - sponsora strategicznego, który dla finałowej trójki ufundował wysokiej klasy sprzęt rtv. Galę wsparli także sponsorzy: Piekarnia Grejdi, Husqvarna, Galeria Mody Ślubnej Jolanty Juszczak, Medicus, Seggio, Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe w Zduńskiej Woli, firma Taro i Avon oraz m.in. Extra Tygodnik Zduńska-Sieradz-Łask, telewizjacentrum.pl oraz zd-wola.pl. O piękne fryzury zadbała Jolanta Drabińska z zespołem, a o makijaże - Katarzyna Laskowska - Salon Black Rose. Były też przepiękne wiązanki z kwiaciarni przy ul. Kościelnej. Dziewczyny zaprezentowały się także w sukniach zaprojektowanych przez Sebastiana Żaka, utalentowanego zduńskowolskiego projektanta z firmy Saggio.
Marek Tomaszewski, pomysłodawca i organizator zduńskowolskiego konkursu piękności zapytany o jego dalsze losy nie krył, że organizacja takiego przedsięwzięcia to wielomiesięczna, ciężka praca, po to, aby ten jeden, jedyny wieczór zapadł na zawsze w pamięci uczestniczek konkursu, by długo pamiętali go widzowie.
- Zobaczymy. Skończył się dziesiąty finał, a czas pokaże, czy będzie jedenasty, czy też poprzestaniemy na tym. Wszystko, jak zwykle, zależy od sponsorów - mówi Marek Tomaszewski.
Na pytanie dziennikarzy, czy nie czas zmienić formułę konkursu na bardziej otwartą dla szerszej publiczności?, odpowiedział:
- W Zduńskiej Woli nie ma miejsca, gdzie można by zaprezentować taki konkurs. Na pewno nie może się to odbyć na jakieś sali gimnastycznej, bo taka koncepcja w ogóle nie wchodzi w rachubę jako.
Taka gala musi mieć klimat, ciepło. Spotkania w Hadesie takie warunki spełniają. Są komfortowe dla startujących dziewcząt i widzów gali - dodaje organizator.

A jak było podczas Gali Miss Zduńskiej Woli'2011? Niebawem zapraszamy do siewie.tv na relację z tej imprezy.


Ewa Dobrowolska

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u