Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Uczczą pamięć Stanisława Klingera. W planach jest ulica Jego imienia

Uczczą pamięć Stanisława Klingera. W planach jest ulica Jego imienia

KLINGER184Jak zapowiada Piotr Niedżwiecki, prezydent Zduńskiej Woli, w mieście powstanie ulica im. Stanisława Klingera. Poświęcona zmarłemu w lutym tego roku rysownikowi, malarzowi, muzykowi i poecie urodzonemu w Łodzi, ale przez całe zycie związanemu z kulturą ludową Zduńskiej Woli i Sieradzkiego.

 

Dodajmy, że nie dojdzie do zmian nazwy żadnej z obecnie istniejących ulic w mieście. Klingerowi ma zostać poświęcona nowa ulica! A ta powstanie jako przedłużenie ulicy Złotnickiego i biec od Kościelnej do ulicy Komisji Edukacji Narodowej. Trwają przygotowania do tak zwanego przebicia z Kościelnej do KEN. Samorząd miejski prowadzi rozmowy ze służbami starosty zduńskowowlskiego. Ten bowiem odpowiada za działki przy ul. KEN, będące własnością Skarbu Państwa. Wszystko wskazuje na to, że ulica Stanisława Klingera może powstać już w 2016 roku.

Mika S

Podobne:
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/4400-wspominali-stanisawa-klingera
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/4390-bd-wspomina-stanisawa-klingera
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/4170-qpdzlem-piorkiem-rowerem-i-na-piechotq-zduska-wola-w-pracach-stanisawa-klingera
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/3792-odeszli-stanisaw-klinger-i-konstanty-mdry-zduska-wola-stracia-dwoch-wielkich-ludzi
https://www.youtube.com/watch?v=3NVj-MWFszA
https://www.facebook.com/ewa.do.1?fref=photo
http://siewie.tv/wideo/reportaze/2301-wigilie-stanisawa-klingera

Fot. ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u