Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Grzegorz Szmyt i prezydent Piotr Niedźwiecki złamali prawo? Radni powiadomili o tym wojewodę, a ten prokuraturę

Grzegorz Szmyt i prezydent Piotr Niedźwiecki złamali prawo? Radni powiadomili o tym wojewodę, a ten prokuraturę

szmytwywNa nadzwyczajnej sesji (27 września) Rada Miasta Zduńska Wola postanowiła powiadomić wojewodę łódzkiego o tym, że Grzegorz Szmyt, były prezes MPK i MPWiK i jeszcze do poniedziałku sprawujący funkcję likwidatora MOSiR Relaks, a od tego dnia ponownie prezes MPWiK, oraz prezydent miasta Piotr Niedźwiecki złamali prawo. Pod stanowiskiem podpisało się dwunastu radnych z Klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Chodziło o to, że Grzegorz Szmyt podczas łączenia funkcji prezesury w trzech spółkach miejskich równocześnie prowadził działalność gospodarczą. Złamał zatem zapisy tzw. ustawy antykorupcyjnej. Złamanie prawa przez prezydenta Niedźwieckiego polegać miało na tym, że jako Zgromadzenie Wspólników wymienionych spółek miał w tym temacie wiedzę i nie reagował. Wojewoda łódzki i służby prawne wojewody chcą to sprawdzić, bowiem złożyły doniesienie w tej sprawie do Prokuratury Rejonowej w Zduńskiej Woli. Przypomnijmy: Podczas sesji nadzwyczajnej w sprawie Grzegorza Szmyta 27 września od głosu za przesłaniem stanowiska o złamaniu prawa przez Szmyta i Niedźwieckiego wstrzymało się ośmiu radnych z Platformy Obywatelskiej oraz Razem dla Rozwoju. Zdaniem pozostałych dwunastu radnych złamanie prawa polegało m.in. na tym, iż Szmyt naruszył zapis tzw. ustawy antykorupcyjnej. Sprawując bowiem już od roku 2011 ważne stanowiska w miejskich spółkach prowadził równolegle działalność gospodarczą w rodzinnej spółce na własny rachunek i czerpał z niej dodatkowe zyski. Z kolei prezydent prawo złamał w tym zakresie dlatego, że mając o tym wiedzę nie interweniował. Decyzja radnych nie bardzo zmartwiła Piotra Niedźwieckiego. Uznał wówczas, że każdy - nawet prezydent - ma prawo do błędów. Zaatakowany przez radnych PiS w ramach protestu opuścił salę obrad. Dodajmy, że podczas obrad wyszło na jaw, że powołanie Szmyta na prezesa MPWiK jest także najprawdopodobniej niezgodne ze statutem tej spółki. Szmyt bowiem nie miał wówczas i wciąż nie ma wyższego wykształcenia. Nie ma ani tytułu magistra, ani nawet inżyniera! A tylko osoba z takim wykształceniem powinna kierować miejskimi wodociągami. To może oznaczać, że skoro był zatrudniony niezgodnie ze statutem to zawarte przez niego umowy mogą być nieważne. Wątpliwości wielu radnych wzbudził też fakt, że może Szmyt jako równolegle nadzorujący MPWiK i MOSiR Relaks (likwidator- przyp.siewie.tv) tak naprawdę zawierał umowy "sam ze sobą". Mowa o przekazaniu majątku w likwidacji Relaksu pod skrzydła wodociągów, które mają wybudować w ciągu trzech lat kryte baseny.

Mika S

Podobne: http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/5863-grzegorz-szmyt-wroci-do-mpwik-w-zduska-wola

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyTaki sobie szmonces

Kieszonkowiec Jankiel wstąpił do synagogi aby się pomodlić. Z przyzwyczajenia jednak ukradł rabinowi zegarek.
- Powiedz mi, Jankielu - zagadnął go rabin - coś tam ostatnio nagrzeszył?
- Ukradłem zegarek dobremu człowiekowi. Chcesz, rabbi, to ci go oddam.
- Nie. Trzeba go zwrócić temu, do kogo należy.
- A jeśli on go nie chce?
- W takim wypadku zachowaj go i już się tym nie przejmuj.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u