Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności "Kobranocka" gwiazdą 8. Jarmarku Zduńskowolskiego

"Kobranocka" gwiazdą 8. Jarmarku Zduńskowolskiego

jarmark_zdwW najbliższą sobotę, 26 maja w godz. 10-21 na terenie pasażu im. Feliksa Rajczaka w Zduńskiej Woli odbędzie się kolejny Jarmark Zduńskowolski. Impreza otwarta dla wszystkich chętnych organizowana jest z powodzeniem po raz ósmy. 
Na jarmarku wystawiać się będą producenci, firmy usługowe, handlowcy, banki, biura podróży, szkoły i przedszkola publiczne oraz prywatne, kluby sportowe i salony urody. Będzie można kupić wyroby rękodzielnicze, biżuterię, antyki i zabawki. Jak co roku regionalni producenci wyrobów rolno-spożywczych przygotują degustacje z możliwością zakupu.

Dla dzieci zorganizowane zostanie wesołe miasteczko, przejażdżki na kucykach oraz inne atrakcje. Będzie można wziąć udział w konkursach i zabawach, a także zobaczyć występy estradowe grup z miejscowych domów kultury oraz zaproszonych zespołów, w tym z zaprzyjaźnionego Szadku. Gwiazdą tegorocznego Jarmarku będzie grupa Kobranocka. Jej występ zaplanowano na godz. 20.

Kobranocka - polski zespół rockowy powstały w roku 1985, w Toruniu. Początkowo nazywał się "Latający Pisuar". Krótko po debiucie nagrania Kobranocki pojawiły się na antenie Rozgłośni Harcerskiej. W latach 1986 - 2005 zespół sześciokrotnie wystąpił na festiwalu w Jarocinie. Gra muzykę odwołującą się do punk rocka z mocno pacyfistycznymi tekstami. Cechą charakterystyczną tekstów Kobranocki (pisanych zwykle przez Andrzeja Michorzewskiego - psychiatrę z zawodu) jest ich abstrakcyjna metaforyka. Największym przebojem Kobranocki jest jednak piosenka daleka od ich stylu - "Kocham cię jak Irlandię".


Ewa Dobrowolska

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyGdy mi ciebie zabraknie...

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni wycieczkowicze zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Kurde, nie ma mojej żony...
– No przecież – mówi ze złością kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u