Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Kolejni pseudokibice z "ustawki" pod Józefką usłyszeli zarzuty

Kolejni pseudokibice z "ustawki" pod Józefką usłyszeli zarzuty

kibiceZarzuty wzięcia udziału w bójce, której skutkiem była śmierć 24-letniego łodzianina, usłyszało wczoraj w Prokuraturze Okręgowej w Sieradzu kolejnych siedem osób. Wszyscy brali udział w tak zwanej ustawce w Józefce niedaleko Poddębic, a zdarzyło się to 8 stycznia 2011 roku. 
Wobec podejrzanych, a są nimi kibice ŁKS Łódź w wieku od 24 do 55 lat (mieszkańcy Łodzi, Aleksandrowa Łódzkiego, Zelowa i Koła) prokuratorzy zastosowali środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Jak informuje Józef Mizerski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu, status podejrzanego w tej sprawie mają 62 osoby. Nie wyklucza, że w najbliższych tygodniach zapadną kolejne decyzje wobec podejrzanych.

Przypomnijmy, że do wspomnianej ustawki doszło około godz. 5 rano w miejscowości Józefka, przy drodze krajowej nr 72. Według policji uczestniczyło w niej nawet 300 agresywnie do siebie nastawionych osób! Bitwa na pięści, kastety, maczety i pałki trwała ponoć dziesięć minut. Kiedy pojawiły się policyjne radiowozy, chuligani już się rozjeżdżali. Na miejscu został tylko dotkliwie pobity 24-letni łodzianin, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń i uduszenia się krwią.

Do pierwszych zatrzymań pseudokibiców doszło kilka godzin po zdarzeniu. Znaleziono przy nich m.in. kastety, ochraniacze na szczęki i ręce oraz odzież z insygniami tak zwanych bojówek. Trzech trafiło do aresztu na trzy miesiące. Zapadł też już wyrok wobec jedengo z nich. Sieradzka prokuratura okręgowa oskarżyła Marcina W. o to, że w styczniu 2011 roku w miejscowości Józefka brał udział w bójce (tak zwanej ustawce) o charakterze chuligańskim między kibicami klubów sportowych Widzew i ŁKS, narażając osoby biorące w niej udział na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszkodzenia ciała.

Sąd Okręgowy w Sieradzu skazał Marcina W. na karę roku i dziesięciu miesięcy więzienia oraz 3 tys. złotych nawiązki na rzecz Fundacji Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz obciążył go kosztami postępowania sądowego. Marcin W. zgłosił podczas rozprawy chęć dobrowolnego poddania się karze. Prokurator zgodził się na to. Sąd orzekł także wobec Marcina W. pięcioletni zakaz wstępu na mecze Widzewa Łódź i ŁKS - zarówno na stadionach w Polsce, jak i za granicą; a po wjściu na wolnośc w czasie meczów łódzkich zespołów ma się on stawiać w jednostce policji. Wyrok nie jest prawomocny.

Marcin W. początkowo nie przyznał się do udziału w bójce, ale w późniejszym przesłuchaniu stwierdził, że był na "ustawce". Groziła mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Marcin W. podczas bójki także doznał poważnych obrażeń ciała, m.in. złamania kości żuchwowej lewej i przebywał w szpitalu. Został aresztowany, kiedy pozwolił na to jego stan zdrowia.

Podejrzanych w tej sprawie jest w sumie 62 pseudokibiców, głównie z Łodzi i jej okolic. Większość z nich usłyszała już zarzuty udziału w bójce ze skutkiem śmiertelnym. W większości przypadków zastosowano wobec nich dozór policji. Wśród podejrzanych jest m.in. ówczesny prezes stowarzyszenia "Fanatycy Widzewa" Piotr O.

Po tych tragicznych wydarzeniach w łódzkiej komendzie policji rozbudowano zespół do walki z pseudokibicami, który zajmuje się rozpracowywaniem tych środowisk.


Ewa Dobrowolska

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyGdy mi ciebie zabraknie...

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni wycieczkowicze zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Kurde, nie ma mojej żony...
– No przecież – mówi ze złością kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u