Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Drugoklasista ze zduńskowolskiego gimnazjum popełnił samobójstwo

Drugoklasista ze zduńskowolskiego gimnazjum popełnił samobójstwo

260-40789_mo1To straszna tragedia! Dla rodziny, dla bliskich, dla kolegów 14-latka z powiatu łaskiego. W miniony czwartek 7 września, po powrocie ze szkoły chłopiec popełnił samobójstwo! Powiesił się w domu. Policja i pogotowie zostały wezwane tuż przed godziną 19. Lekarz stwierdził zgon nastolatka.

 

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chłopiec był od 4 września uczniem jednego ze zduńskowolskich gimnazjów. Przeniósł się tam ze szkoły w powiecie łaskim. W poprzednim środowisku był ponoć zaszczuty i gnębiony. Mówi się wręcz o tak zwanej ceberprzemocy ze strony rówieśników. To też było powodem decyzji rodziny o zmianie gimnazjum, z dala od środowiska nękających chłopca innych nastolatków. - Potwierdzam, takie tragiczne zdarzenie w powiecie mieliśmy. Prowadzimy postępowanie w tej sprawie. Jest to dość skomplikowane postępowanie. Na razie nie mogę podać nic więcej ze względu na jego dobro. Oczywiście, w razie ustalenia winnych, którzy mogli się przyczynić do tej śmierci, o ich dalszym losie zadecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich - informuje mł. asp. Katarzyna Staśkowska, oficer prasowy KPP w Łasku. Co grozi nieletnim, którzy dopuszczali się wielokrotnych hejtów w sieci oraz wulgarnych esemesów, bo ponoć i takie kierowano wobec chłopca? Jak dodaje pani rzecznik, może to być nadzór kuratorski bądź nawet umieszczenie w ośrodku wychowawczym.

Jack

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u