Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Otulili drzewa i krzewy wokół zduńskowolskiego Ratusza. Niektóre jak ich opiekunowie mają 60+

Otulili drzewa i krzewy wokół zduńskowolskiego Ratusza. Niektóre jak ich opiekunowie mają 60+

Słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku ze Zduńskiej Woli wzięli w tym roku udział w projekcie „Wojewódzki Przegląd Twórczości Dojrzałej. Przystanek 60+ – warsztaty twórcze”, którego współorganizatorem był Łódzki Dom Kultury jako Instytucja Kultury Samorządu Województwa Łódzkiego.

Projekt ten zakładał cykl warsztatów twórczych z rękodzieła oraz malunku. m.in. z akwareli. Podsumowaniem był happening, podczas którego w ubiegły piątek uczestnicy ubierali drzewa z wcześniej wykonanych na zajęciach szaliki i inne ozdoby. Jedno jest pewne, drzewkom wokół zduńskowolskiego Ratusza na pewno na pewno będzie ciepło tej zimy. A i na placu Wolności zrobiło się wręcz bajecznie, kolorowo i już przedświątecznie.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyAnegdota teatralna o polskiej polityce

W jednym z warszawskich teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów, więc szybko podszedł do nie strażak i powiedział: - Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić!. A Jędrusik, jako Jędrusik, z wdziękiem odparła: - Odpier... się, strażaku! Ten oniemiał, strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny Jędrusik tylko Barbara Rylska. Jednak strażak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości. Krzyknął do Rylskiej: - Ja też potrafię przeklinać, ty ku...o stara! Kompletnie zdumiona pani Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: - A pan jest c...j! Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju... Tę anegdotę opowiadał wielki polski aktor, Gustaw Holoubek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u