Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Krasomówczynie z wieluńskiego ogólniaka

Krasomówczynie z wieluńskiego ogólniaka

krasomowcy1Michalina Krzemianowska i Julia Tomczyk, uczennice I LO w Wieluniu zdobyły pierwsze i czwarte miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Krasomówczym Młodzieży Szkolnej w Golubiu-Dobrzyniu.

 

Do udziału w konkursie zachęcił dziewczęta nauczyciel geografii w I LO w Wieluniu, Paweł Packi. - Musiałyśmy przygotować dwa teksty. Jeden trwał dziesięć, a drugi piętnaście minut. Miałyśmy próby, na których ćwiczyłyśmy dykcję, a również to, co chcemy przekazać na scenie i tym się głównie zajmowałyśmy - mówiła w Radiu Ziemi Wieluńskiej Michalina Krzemianowska.

- Nasze przygotowania trwały od czerwca. Konkurs ogólnopolski rozpoczął się w piątek wieczorem. Wtedy odbyło się losowanie numerów startowych. W sobotę już były pierwsze przesłuchania wystąpień dziesięciominutowych. Spośród wszystkich uczestników do finału zakwalifikowano pięć osób. Finał odbył się w niedzielę i tam prezentowałyśmy teksty pietnastominutowe oraz improwizację. - mówiła w RZW Julia Tomczak.

Więcej o tym konkursu dowiecie się z rozmowy z uczestniczkami finału oraz z ich opiekunem, prezesem Zarządu Oddziału Jurajskiego PTTK w Wieluniu i nauczycielem w I LO - Pawłem Packim: Rozmowy można posłuchać na stronie RZW.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyAnegdota teatralna o polskiej polityce

W jednym z warszawskich teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów, więc szybko podszedł do nie strażak i powiedział: - Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić!. A Jędrusik, jako Jędrusik, z wdziękiem odparła: - Odpier... się, strażaku! Ten oniemiał, strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny Jędrusik tylko Barbara Rylska. Jednak strażak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości. Krzyknął do Rylskiej: - Ja też potrafię przeklinać, ty ku...o stara! Kompletnie zdumiona pani Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: - A pan jest c...j! Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju... Tę anegdotę opowiadał wielki polski aktor, Gustaw Holoubek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u