Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Film z II LO Sieradzu nagrodzony w konkursie Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi

Film z II LO Sieradzu nagrodzony w konkursie Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi

20171129_110218Prestiżową nagrodę w konkursie Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi otrzymali uczniowie i nauczycielka z II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Sieradzu: Jakub Chłód, Kacper Rakociński i Aleksandra Mielczarek-Hofman.

 

„Reymont w Ziemi Obiecanej” – taki tytuł nosił konkurs ogłoszony przez Wytwórnię Filmów Oświatowych w Łodzi dla mieszkańców województwa łódzkiego, szczególnie dla uczniów i studentów. Konkurs związany był z obchodzonym Rokiem Reymonta. Film konkursowy miał się odnosić do twórczości pisarza i podkreślać jego związki z regionem. Patronat nad konkursem objął Urząd Marszałkowski. Wzięli w nim udział reprezentanci II Liceum Ogólnokształcącego w Sieradzu: Jakub Chłód, autor zdjęć oraz Kacper Rakociński, który wcielił się w rolę młodego Reymonta, a także polonistka z tego LO, Aleksandra Mielczarek – Hofman, autorka scenariusza.

Powstał film pod tytułem „Patrzę”, wyróżniony za ciekawą formę, oryginalność i zdjęcia. Podczas finału konkursu, który odbył się w Łódzkim Domu Kultury 29 listopada podkreślono również walory estetyczne pracy. Sukces cieszy wyjątkowo, tym bardziej, że przyznano tylko jedną nagrodę i dwa wyróżnienia, dla „Żeromskiego” i licealistów z Łodzi. Oprócz nagród rzeczowych, zaproszenia do Teatru Wielkiego na spektakl pt. „Ziemia Obiecana”, uczniowie wraz z opiekunem wezmą udział w warsztatach zorganizowanych przez WFO.
- Otrzymaną nagrodę dedykujemy Panu Krzysztofowi Lisieckiemu, który od wielu lat współpracuje ze szkolnym kołem dziennikarskim i dzieli się swoją wiedzą z uczniami „Żeromskiego” - powiedziała nam Aleksandra Mielczarek-Hofman.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u