Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Mikołajki tu i tam

Mikołajki tu i tam

plakat_nr_1_net-426x600Stare przysłowie podaje:
"Jeśli święty Mikołaj
lodu nie roztopi, długo będą
w ręce chuchać chłopi."
Lodu raczej, na pewno dziś na jezdniach nie będzie, bo i temperatura w okolicach 6 stopni Celsjusza. Tak, czy inaczej, 6 grudnia rozpoczyna na dobre klimat świąteczny.

 

Właśnie tego dnia ulice i place w Zduńskiej Woli, Łasku, Sieradzu i też w Wieluniu rozświetlone będą światełkami. W środę też poczujemy już święta podczas wydarzeń, jakie będą się tego dnia odbywały. I tak sieradzki Klub Prorock zaprasza wszystkie dzieci wraz z rodzicami na Bal Mikołajkowy, kończący projekt Akademia Malucha. To od godz. 17 (przy ul. Jana Pawła II 3). Wstęp bezpłatny. Mikołajkowo będzie też w Państwowej Szkole Muzycznej I st. w Sieradzu. Nauczyciele z okazji Mikołajek wystąpią przed wyjątkową publicznością. Dadzą koncert dla swoich uczniów. Koncert odbędzie się w dziś o godz. 18. W Zduńskiej Woli z kolei po raz kolejny zaplanowano "Mikołajkowe cuda". W Ratuszu o godz. 9 i 12.30. Dzieciaki będą mogły się spotkać ze świętym Mikołajem. I mogą liczyć na atrakcje oraz prezenty.

Mikołaj zawita też do Wielunia. Będzie go można spotkać od godz, 13 na placu Legionów. Tradycyjnie już do wszystkich dzieci z placówek oświatowych gminy Uniejów przyjedzie Mikołaj z prezentami. Ubieranie choinki, poświęcenie szopki bożonarodzeniowej przy Termach już od godz. 11. Szczegóły na plakatach.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyAnegdota teatralna o polskiej polityce

W jednym z warszawskich teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów, więc szybko podszedł do nie strażak i powiedział: - Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić!. A Jędrusik, jako Jędrusik, z wdziękiem odparła: - Odpier... się, strażaku! Ten oniemiał, strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny Jędrusik tylko Barbara Rylska. Jednak strażak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości. Krzyknął do Rylskiej: - Ja też potrafię przeklinać, ty ku...o stara! Kompletnie zdumiona pani Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: - A pan jest c...j! Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju... Tę anegdotę opowiadał wielki polski aktor, Gustaw Holoubek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u