Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Jest inwestor, jest działka. W Błaszkach będzie blok z 40 mieszkaniami

Jest inwestor, jest działka. W Błaszkach będzie blok z 40 mieszkaniami

BlokPodczas kiedy na ten przykład w Zduńskiej Woli radni blokują budowę bloku komunalnego, by w ten sposób pokazać prezydentowi i wspierającemu go prezesowi TBS Złotnicki, kto ma w mieście głos decydujący, to w dużo mniejszych Błaszkach, choć burmistrz też z radą nie ma lekko, ta jednak rozumie potrzebę budowy nowych lokali mieszkalnych. I dlatego powstanie tam w czasie niespełna dwóch lat blok z czterdziestoma mieszkaniami. To pierwszy taki budynek od ponad trzydziestu lat! No i efekt pracy dwóch lat ekipy obecnego burmistrza, Karola Rajewskiego.

 

Budynek powstanie na działce przy ulicy Sportowej, obok istniejących już starych bloków komunalnych. Grunt został wydzielony z większej działki, w wyniku czego powstał plac o powierzchni 17 arów, który gmina Błaszki oddała w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat w przetargu nieograniczonym. Taka forma sprzedaży gruntu, stosowana powszechnie przez inne miasta na przykład przez Sieradz, umożliwia zagospodarowanie gruntu wyłącznie pod budynek wielokondygnacyjny z mieszkaniami, których w Błaszkach bardzo brakuje. Zabezpiecza też gminę przed zakupem działki w celach manipulacyjnych. Ogłoszenie ukazało się w lipcu 2017 roku, postępowanie przetargowe prowadzone było w sierpniu, a umowę podpisano we wrześniu tego roku.

W wyniku przetargu uzyskano kwotę 183 885,00 zł, czyli ponad 100 zł/m. kw. Pierwsza opłata stanowi 25 proc. całości - 45 971,25 zł, a opłata roczna za użytkowanie wieczyste liczona jako 3 proc. wartości nabycia nieruchomości wynosi 5 516,55 zł. Opłata roczna będzie aktualizowana zgodnie z Ustawą o gospodarowaniu nieruchomościami. Grunt, który całymi latami był bezużyteczny, teraz znajdzie bardzo potrzebne zastosowanie.

Budynek ma być nowoczesny, ładny i dobrze wyposażony. Ciepło dostarczane będzie z miejskiej ciepłowni z indywidualnym jego rozliczaniem, a w środku rozprowadzone zostaną przyłącza światłowodowe z miejskiej sieci światłowodowej, wybudowanej przez gminę, dostarczające: telefon, telewizję oraz internet, umożliwiające tak zwane centralne zarządzanie mieszkaniami. Prywatny inwestor właśnie pracuje nad projektem i uzgodnieniami, aby mieszkaniami można było się cieszyć już w 2019 roku. To z pewnością dobra wiadomość dla wszystkich tych, którzy chcą zamieszkać w swoim własnym „M”. Poniżej prezentujemy przybliżoną wizualizację inwestycji.

źródło: blaszki.pl,

opr. MiKa S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyAnegdota teatralna o polskiej polityce

W jednym z warszawskich teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów, więc szybko podszedł do nie strażak i powiedział: - Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić!. A Jędrusik, jako Jędrusik, z wdziękiem odparła: - Odpier... się, strażaku! Ten oniemiał, strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny Jędrusik tylko Barbara Rylska. Jednak strażak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości. Krzyknął do Rylskiej: - Ja też potrafię przeklinać, ty ku...o stara! Kompletnie zdumiona pani Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: - A pan jest c...j! Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju... Tę anegdotę opowiadał wielki polski aktor, Gustaw Holoubek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u