Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Sprzęt za 1,5 mln zł dla zduńskowolskiego szpitala

Sprzęt za 1,5 mln zł dla zduńskowolskiego szpitala

26239875_785436384981029_1883573470970030377_nNajprawdopodobniej jeszcze przed wakacjami do zduńskowolskiego szpitala powiatowego trafi specjalistyczny sprzęt wart 1,5 mln zł. To zasługa posła Prawa i Sprawiedliwość, Grzegorza Schreibera.

 

Na swoim profilu na FB poseł poinformował: "Jest mi niezmiernie miło poinformować, że na wczorajszym (11 bm.) posiedzeniu Sejmu, przyjęto zgłoszoną przeze mnie poprawkę do budżetu Państwa na 2018 rok, dzięki której zduńskowolski szpital wzbogaci się o najwyższej klasy specjalistyczny sprzęt medyczny. Chodzi o gastrofiberoskop, kolonofiberoskop z torem wizyjnym, rektoskop, bronchofiberoskop, aparat USG dla badań ginekologicznych i karetkę specjalistyczną. Wartość nowego sprzętu to ok. 1,5 mln złotych! Najważniejsze dla mnie jest to, że uda się zwiększyć dostępność i poprawić jakość badań przewodu pokarmowego czy oddechowego przy wykrywaniu m.in. nowotworów jelita grubego. Dotyczy to również nowotworów ginekologicznych."

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u