Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Komu stypendium sportowe prezydenta Sieradza?

Komu stypendium sportowe prezydenta Sieradza?

mosirPrezydent Miasta Sieradza, Paweł Osiewała ogłasza nabór wniosków o przyznanie stypendium sportowego na rok 2018. Stypendia te mają na celu wspieranie rozwoju szczególnie uzdolnionych sportowo mieszkańców Sieradza.

 

Wnioski mogą składać zarządy klubów sportowych i stowarzyszeń kultury fizycznej oraz osoby fizyczne. Młodzi, sieradzcy sportowcy, którzy osiągają wysokie wyniki w kraju i na arenach międzynarodowych, mogą liczyć na stypendia.

Jak informuje nas Michał Sitarek z Referatu Promocji UM w Sieradzu, uzdolnieni sportowcy otrzymają pomoc finansową, której wielkość uzależniona jest od uzyskanych rezultatów w roku poprzedzającym rok przyznania stypendium. Samorząd Miasta Sieradza przyznaje stypendia od 2007 r. Szczegóły określa uchwała RM w Sieradzu (w załączniku)

(opr. KJB)

Uchwała - stupendia sportowe 2018

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u