Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Zduńskowolska odsłona Kaina i Abla

Zduńskowolska odsłona Kaina i Abla

noizwonikzdZduńskowolscy policjanci zatrzymali 19-latka, który podczas awantury domowej ugodził kuchennym nożem swojego starszego brata. 23-latek z obrażeniami jamy brzusznej został odwieziony do szpitala. Za usiłowanie zabójstwa grozi młodszemu bratu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

 

Do zdarzenia doszło wieczorem 8 marca - ale policja dopiero teraz podała informacje o tym zdarzeniu - w jednym z mieszkań przy ul. Sieradzkiej w Zduńskiej Woli. Policjanci ustalili, że podczas awantury domowej 19-latek zranił nożem swojego 23-letniego brata. Mężczyzna z raną brzucha trafił do szpitala, gdzie był operowany. Na miejscu policjanci zatrzymali nożownika, który miał w organizmie ponad 0,8 promila alkoholu. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanemu zarzutu usiłowania zabójstwa. Decyzją Sądu został tymczasowo aresztowany.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u