Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Chciał przechytrzyć policjantów i podrzucił łupy do toalety

Chciał przechytrzyć policjantów i podrzucił łupy do toalety

policja218 marca sieradzka policja została powiadomiona, że na terenie jednej ze szkół, prawdopodobnie w czasie weekendowych zajęć skradziono pomoce dydaktyczne. Według zgłaszającego były to między innymi trzy sterowniki elektroniczne, listwy zerowe i przyciski o łącznej wartości 4.900 złotych.

 

Policjanci podejrzewali, że prawdopodobnie kradzieży dokonał jeden z uczniów. Niespodziewanie następnego dnia okazało się, że większość skradzionych przedmiotów ktoś podrzucił do szkolnej toalety. Podczas przeglądu szkolnego monitoringu szczególną uwagę funkcjonariuszy zwrócił jeden z uczniów, który był na sobotnio-niedzielnych zajęciach, ale również pojawił się w szkole w poniedziałek. Wchodząc do budynku miał ze sobą torbę. Gdy kilka minut później opuszczał teren torby już w ręku nie miał.

Ustalono, że uczeń ten następnego dnia będzie w szkole. Wtedy został zatrzymany. Już po kilku minutach przyznał się do kradzieży. 20-latka przewieziono do sieradzkiej komendy gdzie jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut kradzieży mienia. Tłumaczył, że kradł na przerwie, gdy został sam w sali. Nie wiedział, ile skradzione przedmioty mogą być warte, ale liczył, że szybko je sprzeda. Dzień po kradzieży usłyszał, że w szkole była policja. Wystraszył się i postanowił podrzucić łupy do szkolnej toalety myśląc, że to załatwi sprawę kradzieży i nikt już nie będzie dociekał, kto był złodziejem. Młodemu mężczyźnie za kradzież mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyZaskakujące powitanie...

Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle.
Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni.
Co widzi? Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch.
Zdenerwowany bierze kij bejsbolowy zza drzwi i wali nim w kołdrę.
Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić.
Wchodzi, patrzy a tam siedzi jego żona i czyta gazetę i mówi:
- Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieję, że już się przywitałeś...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u