Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności MKS Zduńska Wola - Jutrzenka Warta 1:0 /foto/

MKS Zduńska Wola - Jutrzenka Warta 1:0 /foto/

DSC00178W 20. kolejce sieradzkiej klasy okręgowej spotkały się zespoły z czołówki tabeli MKS Zduńska Wola i Jutrzenka Warta. Mecz zakończył się zwycięstwem zduńskowolan 1:0. Bramkę strzelił Mariusz Juszczak '53

 

W pierwszej połowie Jutrzenka miała optyczną przewagę, ale niewiele z tego wynikało. To gospodarze byli skuteczniejsi i w drugiej połowie zdobyli bramkę po strzale Mariusza Juszczaka, który dostał idealne podanie od Mateusza Wrońskiego ponad linią obrony Jutrzenki. Napastnik MKS został sam na sam z bramkarzem i celnym strzałem ustalił wynik meczu. Nie zrobił tego Robert jarecki z Jutrzenki, który w 53. minucie nie trafił z bliska do bramki gospodarzy.

Jutrzenka nie wykorzystała przewagi liczebnej; od 70. minuty MKS grał w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę ujrzał Mikołaj Kałuda. Widzów około 200. Ciekawostką z meczu byłoto, że na trybunie zasiadł Jacek Masłowski, były hokeista ŁKS.

Po 19. kolejkach (jedna zaległa z powodu złych warunków atmosferycznych) w sieradzkiej klasie okręgowej nadal prowadzi Pogoń Zduńska Wola (49 pkt, bramki: 57:13), przed MKS Zduńska Wola (42, 44:11) i Jutrzenką Warta (41, 53:19).

Tekst i fot.: Lech Kulma

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u