Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności IV Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Jałcie - BIZNESOWA I PROPAGANDOWA WYDMUSZKA?

IV Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Jałcie - BIZNESOWA I PROPAGANDOWA WYDMUSZKA?

Na tymczasowo okupowanym terytorium Autonomicznej Republiki Krymu odbędzie się (19-21 bm.) IV Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Jałcie (MFEJ). Rosyjska strona promuje forum jako międzynarodowe wydarzenie biznesowe o charakterze gospodarczym i wykorzystuje go w celu legalizacji aneksji półwyspu. Organizatorem forum występuje powołany przez Federację Rosyjską Rząd Republiki Krymu i Fundacja „Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Jałcie” przy wsparciu administracji rosyjskiego Prezydenta.

 

Organizując tego typu wydarzenia na tymczasowo okupowanym terytorium Republiki Autonomicznej Krymu, strona rosyjska liczy na to, że udział zagranicznych gości oraz zmasowana kampania informacyjna udowodni europejskiemu społeczeństwu, organizacjom międzynarodowym a przede wszystkim Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ, konieczność zniesienia sankcji wobec Rosji i odwołania rezolucji, jak również zapewni legalizację bezprawnych działań Rosji na terytorium półwyspu i wybieli wizerunek Rosji. Ma to również za zadanie wysłać komunikat do wspólnoty międzynarodowej o zgodności z prawem przyłączenia Krymu do Rosji. Rozporządzenie Gabinetu Ministrów Ukrainy z dnia 4 czerwca 2015 r. Nr 367 w sprawie zatwierdzenia trybu wjazdu na tymczasowo okupowane terytorium Ukrainy oraz wyjazdu z niego, reguluje m.in. wjazd i wyjazd cudzoziemców oraz osób bez obywatelstwa z tymczasowo okupowanego przez Federację Rosyjską terytorium Autonomicznej Republiki Krymu i miasta Sewastopola. Ten tryb przewiduje, że wjazd cudzoziemców oraz osób bez obywatelstwa na tymczasowo okupowane terytorium Ukrainy oraz wyjazd z tego terytorium odbywa się przez specjalnie wyznaczone punkty kontrolne, na podstawie dokumentów paszportowych i specjalnego zezwolenia wydanego przez właściwe organy Państwowej Służby Migracyjnej Ukrainy. A więc wjazd i wyjazd cudzoziemców w składzie oficjalnych delegacji lub prywatnie na terytorium tymczasowo okupowanej Autonomicznej Republiki Krymu i Sewastopola (m.in. w celu udziału w tzw. IV Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Jałcie na terytorium AR Krymu) jest złamaniem prawa międzynarodowego, jest sprzeczny z Rezolucją Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 68/262 w sprawie potwierdzenia integralności terytorialnej Ukrainy, z ustawą Ukrainy o zabezpieczeniu praw i wolności obywateli oraz o porządku prawnym na tymczasowo okupowanym terytorium Ukrainy”, jak również z Rozporządzeniem Gabinetu Ministrów Ukrainy z dnia 4 czerwca 2015 r. Nr 367 w sprawie zatwierdzenia trybu wjazdu na tymczasowo okupowane terytorium Ukrainy oraz wyjazd z niego.

Ukraina traktuje takie działania jako gest nieprzyjaźni ze strony urzędników krajów zagranicznych, którzy w ten sposób nie tylko popierają naruszenie integralności terytorialnej ukraińskiego państwa przez Federację Rosyjską, ale również zachęcają Moskwę do dalszych agresywnych i wrogich działań niezgodnych z prawem międzynarodowym, stwarzając zagrożenie dla istniejącego w świecie systemu bezpieczeństwa. Stany Zjednoczone i Unia Europejska zakazały realizację nowych wspólnych projektów, inwestycji, udzielenia pożyczek, nabycia obiektów infrastruktury na terytorium Krymu w branży telekomunikacyjnej, energetycznej, transportowej i w obszarze turystyki. Właściwe organy nadzorujące państw członkowskich UE stale monitorują wykonanie przepisów ograniczających przez europejskie podmioty. Te, które naruszają sankcje, mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności karnej z rzeczywistym terminem pozbawienia wolności i nałożeniem znaczącej kary finansowej.

Wydarzenia analogiczne do Międzynarodowego Forum w Jałcie mają charakter propagandowy i przyczyniają się do utrwalenia w świadomości wspólnoty międzynarodowej przynależności Krymu do Federacji Rosyjskiej. Ma to również za zadanie stworzyć wrażenie, że na okupowanych terytoriach, w tym na półwyspie, odnotowuje się pozytywną dynamikę w wymiarze rozwoju gospodarczego i społecznego. W rzeczywistości sytuacja jest zgoła inna. W związku z nałożonymi przez UE i Stany Zjednoczone sankcjami Krym stał się pełnego rodzaju „czarną dziurą” z „zamrożonymi” projektami, które funkcjonowały przed aneksją półwyspu. Osoby fizyczne i prawne, które zostały i nadal pracują na anektowanym półwyspie, nie mają dostępu do zablokowanych przez sankcje produktów wysoko technologicznych z Europy i Stanów Zjednoczonych. Nałożone sankcje znacząco „uderzają” w gospodarkę i dobrobyt ludności półwyspu. Władza Rosji, z kolei, nie jest zainteresowana i nie zamierza dbać o rozwój gospodarzy na Krymie. Przykładem tego jest rosyjskie Forum Inwestycyjne, które odbyło się w Soczi 27-28 lutego 2017 r., podczas którego podpisane zostały cztery umowy na łączną kwotę 11 mld rubli. Rosyjska propaganda przedstawiła wyniki forum jako „niesamowity sukces i perspektywy” dla anektowanego terytorium, jednak w rzeczywistości nie przyniosły one Republice Krymu żądnych wymiernych korzyści. Wspomniane umowy nadal mają charakter listów intencyjnych. Krym pozostaje terytorium odizolowanym od inwestycji międzynarodowych. Teoretycznie spółki zachodnie mogą pracować na Krymie przez pośredników. Natomiast w przypadku ujawnienia takich przypadków, mogą mieć poważne problemy z tego tytułu. Półwysep w składzie Federacji Rosyjskiej nie jest atrakcyjny dla zachodnich inwestorów z powodu nałożonych sankcji. Niektórzy z ekspertów uważają, że nawet w przypadku zniesienia sankcji, inwestorzy zagraniczni nadal nie będą zainteresowani inwestycjami w gospodarkę i infrastrukturę Krymu z tego powodu, że Krym całkowicie przekształcił się w rosyjską bazę wojskową, w miejsce, gdzie rządzi rosyjskie sądownictwo, a więc inwestorzy nie będą w stanie chronić swoich interesów. Rosyjski biznes prowadzi spore inwestycje na okupowanym półwyspie. Decydują się jednak na to jedynie inwestorzy, którzy mają bliskie kontakty z Kremlem lub w wyniku nacisków ze strony rosyjskich władz. Wyniki lat 2014-2018 udowodniły, że Rosja nie jest w stanie przezwyciężyć wpływ sankcji na gospodarkę Krymu i Rosji. Już w połowie roku 2015 rosyjski rząd zaczął zdawać sobie sprawę z braku możliwości wdrożenia początkowo „ambitnych planów rozwoju gospodarczego” okupowanego półwyspu. Skupił się zatem wyłącznie na jego „rozwoju militarnym”, nie zmieniając retoryki o rozwoju gospodarczym.

Przez cztery lata okupacji na Krymie ciągle zmniejsza się liczba miejsc pracy i funkcjonujących przedsiębiorstw. 13,5 tys. przedsiębiorstw nie prowadzi działalności gospodarczej, nie funkcjonuje prawie 411 750 miejsc pracy. Pracę straciło ponad 8 tys. osób, a kolejne 5 tys. osób pracuje na niepełny etat. Zwolnieniem zagrożone są prawie 49 tys. osób zatrudnionych w około 1000 przedsiębiorstwa, większość z których jest w stanie upadłości. W chwili rozpoczęcia okupacji na terytorium Krymu działało 54 tys. spółek prywatnych i 135 tys. przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą. Według stanu na 2017 rok liczba spółek-osób prawnych zmniejszyła się w 2,5 razy, a liczba przedsiębiorców prywatnych w 3,4 razy.

Oświadczenia rosyjskich polityków o tym, że niezależnie od sankcji europejscy inwestorzy są gotowi po cichu wejść na półwysep, zaprzeczają rzeczywistości, ponieważ ryzyko strat dla europejskiego biznesu jest zbyt wysokie. We współczesnym świecie pełnym globalnych zagrożeń, niemożliwe jest zajęcie pozycji postronnego obserwatora. Problemy krajów sąsiednich mogą łatwo przemieszczać się w przestrzeni i czasie. Konieczne jest zajęcie aktywnego stanowiska na poziomie każdego obywatela i państwa w stosunku do inicjatorów takich zagrożeń. Ważnym jest m.in. bojkotowanie Międzynarodowego Forum Gospodarczego w Jałcie i potępienie organizowania przez Rosję podobnych wydarzeń na okupowanym terytorium Krymu.

Wspólnota międzynarodowa i rządy krajów unijnych powinny potępić organizację i przeprowadzenie takich wydarzeń przez Rosję, żeby zademonstrować zainteresowanym stronom nieuchronność konsekwencji prawnych za naruszenie rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w zakresie odwiedzania terytoriów okupowanych.

Kazimierz Andrzejewski

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyW kwestii loda mama zdania nie zmieni...

Rzecz dzieje się w supermarkecie. Kilkuletni Jaś patrzy łakomym wzrokiem w lodówkę z lodami:
- Mamo, ja chcę loda?
- Nie!
- Mamooo! Ale ja bardzo chcę loda!!!
- Powiedziałam nie i już! - matka pozostaje nieugięta.
Oczy Jasia kierują się więc na ojca. A ten zbolałym głosem stwierdza:
- Jak mama mówi, że loda nie będzie, to uwierz mi, zdania nie zmieni...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u