Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Dzień... baniek mydlanych w Wieluniu

Dzień... baniek mydlanych w Wieluniu

banki02Bubble Day, czyli dzień baniek mydlanych po raz kolejny zorganizowano na Placu Legionów w Wieluniu. Okazało się, że to znakomita zabawa dla ludzi w każdym wieku. Pogoda wyjątkowo sprzyjała mydlanym harcom, więc bawili się i duzi, i mali.

 

Były konkursy na największą bańkę mydlaną. Chętnych nie brakowało. Tak mówiła o tym w Radiu Ziemi Wieluńskiej organizatorka tej zabawy, Magda Kijaszek: - Absolutnie nie jest to tylko zabawa dla dzieci. Bańki są bardzo fajną zabawą dla każdego bez względu na wiek. Również wszyscy dorośli, którzy do nas przychodzą, przekonują się, jak to wspaniale relaksuje i odpręża. Czasem bawią się, mam wrażenie, lepiej od swoich dzieci. W tej zabawie nie ma żadnych ograniczeń wiekowych.

(opr. KJB)

Foto: RZW

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u