Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Kolejny czujnik jakości powietrza w Sieradzu

Kolejny czujnik jakości powietrza w Sieradzu

mapa_czujnikW Sieradzu zamontowany zostanie kolejny czujnik jakości powietrza. Sensor będzie umieszczony na budynku Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Sportowej 1.

 

Jak informuje Michał Sitarek w Referatu Promocji UM w Sieradzu, miasto kupiło czujnik od firmy Airly z Krakowa. W grudniu 2017 r., w ramach konkursu „Wiem czym oddycham”, zorganizowanego przez Fundację Aviva identyczny czujnik zamontowano przy ul. Jana Pawła II 52. Dzięki kolejnemu sensorowi możliwe będzie zbieranie, przetwarzanie i interpretowanie danych w czasie rzeczywistym. W oparciu o te dane, na mapie online oznaczane będą m.in. informacje o jakości powietrza. Sensory Airly mierzą m.in.: poziom stężenia pyłów zawieszonych PM2.5 oraz PM10, temperaturę powietrza, ciśnienie atmosferyczne oraz wilgotność powietrza. Inteligentny System Monitorowania Jakości Powietrza zawiera czujniki jakości powietrza, platformę, aplikację na system Android i iOS, dane oraz prognozę zanieczyszczeń powietrza. Po zamontowaniu czujnika każdy z mieszkańców Sieradza będzie mógł na bieżąco monitorować wskazania czujnika na tej samej mapie online, na które pokazywane są wskazania czujnika z ul. Jana Pawła II 52. Koszt zakupu czujnika wynosi: 2 718,30 zł brutto. Za każdy miesiąc jego użytkowania będzie opłacany abonament w kwocie 73,80 zł brutto za jeden miesiąc.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u