Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności BIAŁA SOBOTA W ZUS DLA LEKARZY

BIAŁA SOBOTA W ZUS DLA LEKARZY

704_Logo_ZUSZakład Ubezpieczeń Społecznych organizuje w sobotę 19 maja Dzień Otwarty dla Lekarzy, czyli tak zwaną Białą Sobotę w ZUS. W każdej z jednostek Zakładu na lekarzy czekać będą w godz. od 9 do 13 pracownicy, którzy pomogą we wdrożeniu się w nowy, elektroniczny sposób wystawiania zwolnień lekarskich.

 

Jak informuje Monika Kiełczyńska - regionalny rzecznik prasowy ZUS woj. łódzkiego, Biała Sobota w ZUS organizowana jest z myślą o lekarzach, którzy w trakcie roboczego tygodnia nie mają czasu na to by skorzystać ze szkoleń prowadzonych przez ZUS, dotyczących m.in. wystawiania elektronicznych zwolnień lekarskich (e-ZLA), korzystania z Platformy Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS)i wnioskowania o bezpłatny certyfikat ZUS. W sobotę eksperci ZUS przeprowadzą indywidualne szkolenia praktyczne dotyczące wystawiania i anulowania elektronicznych zwolnień lekarskich. Pomogą założyć profil na PUE ZUS oraz uzyskać certyfikat ZUS, czyli specjalnie przygotowany dla lekarzy bezpłatny podpis elektroniczny, którym można podpisać e-ZLA, a później także e-recepty.
Do założenia profilu na PUE ZUS potrzebny będzie dowód osobisty. Do uzyskania na miejscu certyfikatu ZUS konieczne jest przyniesienie ze sobą laptopa lub pendrive, na którym zostanie zapisany certyfikat.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u