Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Przyszła do pracy kompletnie pijana! Miała 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu!

Przyszła do pracy kompletnie pijana! Miała 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu!

policja2Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie wyjaśniają okoliczności podjęcia pracy w stanie nietrzeźwości w jednym z lokali gastronomicznych w Wieruszowie przez mieszkankę powiatu wieruszowskiego. Kobieta miała w wydychanym powietrzu cztery promile alkoholu!

 

29 maja oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie otrzymał zgłoszenie o podjęciu pracy przez kompletnie pijaną kobietę w jednym z lokali gastronomicznych w Wieruszowie. - 51–letnia mieszkanka powiatu wieruszowskiego w miejscu pracy tłumaczyła policjantom, że nie spożywała żadnego alkoholu - opowiada asp. sztab. Damian Pawlak, rzecznik prasowy KPP w Wieruszowie. - Policjanci szybko ustalili, że kobieta miała w wydychanym powietrzu blisko cztery promile alkoholu. Po badaniu policyjnym alkomatem 51–latka przyznała jednak, że spożywała alkohol w czasie pracy. - Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia - dodał asp. sztab. Pawlak. Za podejmowanie czynności zawodowych pod działaniem alkoholu grozi kara aresztu albo grzywny.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u