Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Chór ,,Con Grazia'' z Czastar z II nagrodą w ogólnopolskim festiwalu

Chór ,,Con Grazia'' z Czastar z II nagrodą w ogólnopolskim festiwalu

chorChór „Con Grazia” z Czastar zajął pierwsze miejsce w II Ogólnopolskim Festiwalu Chóralnym 50+, w Wejherowie. Chór działa przy Gminnym Ośrodku Kultury w Czastarach. Jak informuje radio Ziemi Wieluńskiej, na wspomnianym festiwalu zaprezentował m.in. utwory Henryka Mikołaja Góreckiego, Tadeusza Szeligowskiego, włoskie melodie partyzantów i afrykańska pieśń tradycyjna.

 

- Jesteśmy naprawdę dumni, ponieważ reprezentują gminę Czastary nie tylko tutaj na naszym lokalnym poziomie, ale również na terenie już całego kraju, a niebawem nawet poza granicami kraju. Pod dyrekcją Sebastiana Sikory, a to młody, bardzo ambitny, pełny determinacji dyrygent, którego chórzyści bardzo się słuchają, ale przynosi to też znakomite efekty. W Wejherowie pierwsze miejsce, niedawno zajęli drugie miejsce w Łodzi, tak że tych sukcesów jest coraz więcej. Ten chór akurat tutaj, tak było przygotowane, że 50+, ale w tym chórze śpiewają osoby kilkunastoletnie i kilkudziesięcioletnie, to nam przynosi wielką satysfakcję. Są tam oczywiście osoby, które poświęcają całe serce, to jest pani Teresa Pieprzyk, obecny sołtys Józefowa, oddana niesamowicie temu chórowi. Za to bardzo serdecznie im dziękuję i mam nadzieję, że oczywiście pokażą to co najlepsze i wystąpią 20 czerwca na Dniu Działacza Kultury. Na ten występ wszystkich państwa bardzo serdecznie zapraszamy - tak mówił o tym sukcesie w RZW wójt Czastar, Dariusz Rejman.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJakoś to załatwimy...

Taksówkarz wiezie ładną kobietę. Kiedy dojechali na miejsce okazuje się, że ta nie ma pieniędzy na opłacenie kursu. Taksówkarz na to: - Niech się pani nie martwi, jakoś to załatwimy...

Po czym zawraca auto, jedzie za miasto na sporą, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawie.

- Ależ proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze! Proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża, którego bardzo kocham... - mówi kobieta prawie płacząc.

- A ja mam czterdzieści królików, więc rwij trawę i nie dyskutuj! - odpowiada taksówkarz.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u