Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Kolejne doniesienie do prokuratury z Błaszek na poprzednika Karola Rajewskiego

Kolejne doniesienie do prokuratury z Błaszek na poprzednika Karola Rajewskiego

prokuraturaBurmistrz Błaszek Karol Rajewski po raz trzeci w ciągu tygodnia powiadomił Prokuraturę Rejonową w Sieradzu o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na niedopełnieniu czynności urzędniczej przez jednego ze swoich poprzedników. To już drugie zawiadomienie na K.S. byłego burmistrza Błaszek. (http://www.siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8707-jeszcze-jedno-doniesienie-do-prokuratury-na-kolejnego-byego-burmistrza-baszek- ).

 

Chodzi o poświadczenie nieprawdy przez byłego burmistrza i - jak podaje portal blaszki.pl - wyłudzenie (pisownia oryginalna: "(...) od Samorządu Województwa Łódzkiego środków publicznych w wysokości 475.704,00 zł na realizację operacji „Remont Centrum Kultury” łaźnia” w Błaszkach”. Z dokumentacji wynika, że w dniu 2 września 2009 roku Gmina i Miasto Błaszki reprezentowana przez Burmistrza Gminy i Miasta Błaszki K. S. podpisała z Samorządem Województwa Łódzkiego umowę o przyznanie pomocy w ramach działania „Odnowa i Rozwój Wsi”. Podpisując umowę przyznania pomocy Burmistrz zobowiązał się do nieprzenoszenia bez zgody Samorządu Województwa, posiadania lub prawa własności nabytych dóbr, wybudowanych, przebudowanych lub zmodernizowanych budynków i budowli, na które została przyznana i wypłacona pomoc oraz ich wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem i celem operacji do upływu 7 lat od dnia otrzymania płatności .Tymczasem z oświadczenia K. S. wynika, że we wrześniu 2002 roku zawarł on ustną umowę z Zarządem Oddziału ZNP w Błaszkach na bezpłatne korzystanie z lokalu przy ulicy Plac Sulwińskiego 35 na czas nieokreślony w celu wykonywania działalności związkowej. Tym samym doszło mogło dojść tutaj do niedopełnienia obowiązków przez byłego burmistrza, gdyż nie wypowiedział on przedmiotowej umowy i zataił ten fakt w chwili ubiegania się o pomoc finansową. Tym samym po otrzymaniu pomocy część budynku dalej była wykorzystywana na cele niezgodne z zapisami umowy, co istotnie narusza cele i zakres działania „Odnowa i Rozwój Wsi”. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi umowę użyczenia należy traktować jako przeniesienie prawa posiadania. Wciąż w Urzędzie Miejskim w Błaszkach trwa analiza dokumentacji i nie wykluczone jest, że będą skierowane kolejne zawiadomienia w podobnych sprawach."

Przypomnijmy, że kilka dni wcześniej Karol Rajewski powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez swego poprzednika Piotra Świderskiego (http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8686-prokuratura-ma-co-robi-w-baszkach-burmistrz-zoy-doniesienie-na-swego-poprzednika). Prokuratura zajmuje się też sprawą byłego dyrektora Centrum Kultury w Błaszkach Arkadiusza Kiełbasy. Sprawując tę funkcję jednocześnie prowadził działalność gospodarczą, co jest sprzeczne z tzw. ustawą antykorupcyjną ( http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8671-centrum-kultury-w-baszkach-bez-dyrektora-zosta-odwoany-przez-burmistrza#comments). Kiedy te fakty dotarły do Karola Rajewskiego zwolnił Arkadiusza Kiełbasę w trybie natychmiastowym 31 sierpnia. Na swoim profilu na FB Karol Rajewski Pisze pisze (pisownia oryginalna):

"Odpowiedziałem na apel byłych funkcjonariuszy MO i internetowych hejterów i wziąłem się do pracy!!! Analizuje oświadczenia majątkowe ...z poprzednich kadencji. Patrzę jak pracowali poprzedni burmistrzowie, bo człowiek powinien uczyć się od „najlepszych”. A chyba nie było w historii lepszych burmistrzów od dwóch poprzednich, którzy na styl rosyjski zamienili się stołkami w 2010 roku i odeszli z wielkimi odprawami. Choć pewne „wstydliwe” dokumenty zostały skrzętnie ukryte w archiwach, to udało mi się do nich dotrzeć. Już widać, że poprzednia władza chyba pozwalała dyrektorowi szkoły podstawowej w Gruszczycach prowadzić działalność gospodarczą, bo nie podejrzewam, że taki wspaniały, uczciwy i mądry burmistrz i jego sekretarz(zastępca) nie potrafili weryfikować oświadczeń majątkowych... poprzedni Burmistrz nigdy nie odwołał dyrektora...a ten przez trzy lata od powołania„trzepał” kasę, choć już wiemy, że ustawa antykorupcyjna tego zabrania...dyrektor był chyba ważną personą w tej gminie, bo cieszył się zaufaniem byłego burmistrza i czuwał np. m.in. nad ustaleniem wyników wyborów z ramienia jego Komitetu Wyborczego."

KaMi S

Fot. blaszki.pl, FB

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyNie jest dobrze...

Nauczyciel tuż przed oddaniem uczniom prac ze sprawdzianem z matematyki mówi do uczniów:
- Opowiem wam teraz anegdotę, którą przywołuję często w takiej sytuacji. Otóż w czasach PRL-u była stosowana, jak może wiecie, dość ścisła cenzura. Zdarzyło się, że pewnej wsi chciał dać koncert zespół o zaskakującej nazwie "Przejebane".
Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc w obawie przed cenzurą sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę zespołu na "Nie Jest Dobrze". Historia skończyła się happy endem. Zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to słyszycie. Moi drodzy, sprawdziłem wasze prace. Nie jest dobrze...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u