Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Dzień otwarty w sieradzkiej Medanie

Dzień otwarty w sieradzkiej Medanie

medana-dzien-otwarty-172W sobotę 15 września Medana Pharma S.A.zaprasza do swojej siedziby przy ul POW 57 w Sieradzu na Dzień Otwarty. Rozpoczęcie imprezy zaplanowane jest na godzinę 11.

 

Jak informuje nas Marta Adamkiewicz - Alejziak, z Medany, rodziny pracowników tej fabryki leków oraz mieszkańcy regionu mogą się przekonać, jak w nowoczesnych i bezpiecznych warunkach wytwarzane są produkty Medany: - To wyraz otwartości firmy w stosunku do społeczności lokalnej i bliskiej firmie idei dobrego sąsiedztwa. Pracownicy różnych działów przygotowali eksperymenty naukowe oraz symulacje procesów w laboratoriach, oddziałach produkcyjnych i magazynie firmy. Na gości będzie czekać również wiele atrakcji; zajęć i warsztatów powiązanych z programami realizowanymi przez Medanę w zakresie ekologii, profilaktyki zdrowotnej oraz aktywnego stylu życia. Będą one prowadzone we współpracy z partnerami firmy – organizacjami, instytucjami i mediami.

Medana angażuje się w działania pro środowiskowe i promocję ekologicznych nawyków. Zachęcamy również do pomagania innym. Firma zachęca do przynoszenia na Dzień Otwarty oprawek do okularów, czasopism i książek w druku powiększonym dla podopiecznych Polskiego Związku Osób Niewidomych i Niedowidzących z Sieradza. Ponadto goście będą mogli skorzystać z darmowych porad trychologa, stomatologa i kosmetyczki, a dzieci uczestniczyć w wielu zabawach i konkursach. Madana zaprasza w godzinach 11 – 16.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPrzygoda księdza z nastolatką

Przez miasto jedzie zatłoczony tramwaj.
Nagle motorniczy gwałtownie hamuje. Atrakcyjna nastolatka traci równowagę i z impetem wpada na księdza, który siedzi obok niej.
Tak niefortunnie, że siada mu na kolanach.
Po chwili zdumiona spogląda na kapłana i z podziwem i mówi:
- Ho, ho, ho, proszę księdza...!
- To nie jest żadne ho ho ho, tylko klucz od zakrystii..

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u