Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Katarzyna Staśkowska - policjantka, kulturystka z medalami

Katarzyna Staśkowska - policjantka, kulturystka z medalami

260-73984Kolejne sukcesy aspirant Katarzyny Staśkowskiej z Powiatowej Komendy Policji w Łasku. Pani Katarzyna została podwójną złotą medalistką Pucharu Polski fedracji IBFF&WFF w Kulturystyce i Fitness. Teraz będzie reprezentować nasz kraj podczas mistrzostw świata.

 

Jak informuje KPP w Łasku, znakomicie rozpoczął się jesienny sezon dla Katarzyny Staśkowskiej. 13 października startowała w Pucharze Polski federacji IBFF & WFF w Kulturystyce i Fitness w Siedlcach. Pani rzecznik łaskiej komendy rywalizowała tam w dwóch kategoriach: Ms Figure Fitness i Ms Figure +35, zajmując za każdym razem najwyższe podium. Została również powołana do Kadry Polski i będzie reprezentować nasz kraj na mistrzostwach świata Mr Universe 10-11 listopada w Brukseli. Tydzień wcześniej Katarzyna Staśkowska równie udanie wystartowała w Międzynarodowym Pucharze Polski federacji WBBF-WFF, gdzie zdobyła złoty medal w kategorii Woman Figure Athletic. Organizatorzy tych zawodów docenili przygotowanie naszej policjantki i wyróżnili ją nagrodą specjalną za osobowość sceniczną oraz uśmiech.
Medalistka bynajmniej nie odpoczywa, pod czułym okiem trenera przygotowuje się do kolejnych zawodów, bowiem otrzymała również z tej federacji powołanie do Kadry Polski na mistrzostwa świata rozgrywane 20-21 października na Litwie.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u