Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Konrad Pokora i Damian Kunert dalej walczą o prezydenturę w Zduńskiej Woli

Konrad Pokora i Damian Kunert dalej walczą o prezydenturę w Zduńskiej Woli

kunertpokoraW Zduńskiej Woli 4 listopada wyborcy znów pójdą głosować. W pierwszej turze nie wybrano bowiem prezydenta miasta na najbliższą kadencję. Z siedmiorga kandydatów (http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8793-siedmioro-wspaniaych-zduskowolanie-bd-wybiera-prezydenta-sporod-siedmiorga-kandydatow) na placu boju pozostali Konrad Pokora i Damian Kunert.

 

Na Konrada Pokorę z KW Koalicja Obywatelska głosowało 37, 84 proc. zduńskowolan (głosów: 6.870). Damian Kunert z KW PiS dostał poparcie od 28,88 proc. wyborców (głosów: 5.243).
Pozostali kandydaci dostali poparcie rzędu:
- Marzena Jaruga KWW Zgoda i Rozwój Zduńskiej Woli - 2 092 głosy - 11,52 procent.
- Andrzej Brodzki z Komitetu Wyborczego Wyborców Samorząd Razem 2025 -1 490 głosów - 8,21 procent.
- Piotr Niedźwiecki z KWW Piotra Niedźwieckiego (obecny prezydent, sprawujący tę funkcję od 2008 roku) - 1 585 głosów - 8,73 procent.
Paweł Kosiński z KW Kukiz'15 i Dawid Zemlak z KWW Przyjazne Miasto dostali odpowiednio 653 głosy - 3,6 proc. poparcia oraz 224 głosy - 1,23 proc. poparcia. Frekwencja w Zduńskiej Woli wyniosła 56,78 proc.

Teraz komitety kandydatów startujących w II turze chcą nakłonić przegranych, aby przekonywali swych wyborców do zagłosowania na nich. Który komitet uda im się przekonać? Ważną grupą wyborców są także ci mieszkańcy, którzy 21 października nie poszli do urn wyborczych. To ponad 43 procent uprawnionych do głosowania, czyli w skali miasta co najmniej 15 tysięcy osób!

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDupa nie czarodziej

Do baru wchodzi mężczyzna i zamawia setkę czystej. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę wódeczki, a z drugiej kieszeni wyjmuje małego, kilkucentymetrowego ludzika. Stawia go na barze i podaje naparstek. Barman patrzy na to zdziwiony:
- Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasną?
- Wie pan, byliśmy razem z kolegą Staszkiem w Afryce. Idziemy tam przez dżungle, idziemy i nagle widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska. A w środku koła taki wymalowany na kolorowo wywija grzechotnikami. I jak ty mu wtedy, Stachu powiedziałeś? Że on jest dupa a nie czarodziej?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u