Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Wreszcie rusza budowa ronda w Smardzewie pod Sieradzem!

Wreszcie rusza budowa ronda w Smardzewie pod Sieradzem!

SchemamardzewTo bardzo dobra wiadomość dla kierowców! W najbliższy poniedziałek 25 marca w Smardzewie pod Sieradzem rusza budowa ronda. Gdzie? Na skrzyżowaniu DK 12 z drogą powiatową Kościerzyn - Charłupia Wielka. Dlaczego? Bo było niebezpieczne do tego stopnia, że dochodziło tam do wielu groźnych kolizji i wypadków.

 

Jak informuje nas Maciej Zalewski, Główny Specjalista ds. Komunikacji w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Łodzi, rondo pozwoli na uporządkowanie ruchu i radykalną poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu. Inwestycja prowadzona jest w ramach programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych. Podczas prac ruch po drodze krajowej będzie odbywał się wahadłowo, w obu kierunkach tylko po jednym pasie. W godzinach pracy kierowany będzie ręcznie, a w wieczorem i w nocny - za pomocą sygnalizacji świetlnej.
Łączna długość odcinka objętego pracami to około 300 metrów. Przejazd na wprost drogą powiatową przez teren budowy już jest niemożliwy! Dlatego dla mieszkańców Kościerzyna i Charłupi Wielkiej wyznaczono objazdy przez Wróblew i Ocin. Wykonawcą robót jest PRDiM z Sieradza, a wartość kontraktu to blisko 4,7 mln złotych. GDDKiA przewiduje się, że prace powinny zakończyć się jeszcze w tym roku.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u