Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Za rok sieradzki szpital będzie miał siedem nowych sal operacyjnych

Za rok sieradzki szpital będzie miał siedem nowych sal operacyjnych

szpitasorDo lutego 2020 roku ma powstać ma powstać przy Szpitalu Wojewódzkim imienia Kardynała Stefana Wyszyńskiego nowy budynek a w nim od dawna oczekiwane sale operacyjne. Ma być ich siedem! Ta nowa część szpitala kosztować będzie 44 miliony złotych. Inwestycja ma być realizowana w systemie modułowym, czyli z gotowych elementów. Wszystko po to, aby skrócić czas budowy.

 

W pierwszym etapie powstanie blok operacyjny i centralna sterylizatornia. Inwestycja ma poprawić bezpieczeństwo pacjentów, a przede wszystkim skrócić czas oczekiwania na zabiegi. Dwukondygnacyjny, w pełni wyposażony budynek, zostanie połączony ze szpitalem. W nowych, dobrze wyposażonych salach operacyjnych, rozszerzona zostanie działalność szpitala. Będzie więcej bardziej różnorodnych zabiegów operacyjnych na znacznie wyższym poziomie wykonawczym.
Szpital będzie wreszcie miejscem, gdzie wykonywane będą zabiegi onkologiczne. A to wpłynie na poprawę jego funkcjonalności i podniesie rangę szpitala, który jest wiodącym wiodącego w zachodniej części województwa łódzkiego. Nie koniec na tym. Przebudowana zostanie jedna z istniejących już części szpitala. Po to, aby powstało tam siedemnaście stanowisk stanowisk oddziału intensywnej terapii.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u