Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Kolejny pijany desperat za kierownicą tira

Kolejny pijany desperat za kierownicą tira

265-88430Tym razem policjanci z Wieruszowa wyjaśniają okoliczności kierowania samochodem ciężarowym w stanie nietrzeźwości na trasie szybkiego ruchu S 8. Kierowcę zatrzymano w miejscowości Brzozowiec w powiecie wieruszowskim. Jechał jak gdyby nigdy nic, a miał w wydychanym powietrzu 1,3 promila alkoholu!

 

23 kwietnia po godzinie 11 dyżurny wieruszowskiej komendy policji otrzymał informację, że na S 8 w kierunku Wrocławia jedzie samochód ciężarowy, którego kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Policjanci z „drogówki” na 134 km tej drogi zastali funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego, którzy zatrzymali samochód ciężarowy Renault Magnum wraz z przyczepą. Jak się okazało, kierował nim 48 – letni mieszkaniec powiatu zgierskiego. Po badaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna ma w wydychanym powietrzu ponad 1,30 mg/dm3 alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Niebawem odpowie przed sądem za kierowanie zespołem pojazdów w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.
Ze wstępnych ustaleń wynika również, że 48 – latek na 146 km trasy S 8 w powiecie sieradzkim, spowodował kolizję drogową uderzając w metalowe bariery ochronne, za co dodatkowo odpowie przed sądem. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie prowadzą policjanci z KPP w Wieruszowie. Czynności nadzorowane są przez Prokuraturę Rejonową w Wieluniu.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u