Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Młode drzewka z ul. Kilińskiego w Zduńskiej Woli znikają jedno po drugim

Młode drzewka z ul. Kilińskiego w Zduńskiej Woli znikają jedno po drugim

60300129_2131918623523888_5509781259322130432_nNie minęły nawet dwa lata, jak generalny remont przeszła ulica Kilińskiego w Zduńskiej Woli. Na odcinku od Łódzkiej do Szadkowskiej. Podczas robót - po parzystej stronie - wycięto część starych drzew, a w ich miejsce posadzono nowe. Niestety, te drzewka nie mają szczęścia. W ostatnich miesiącach wyrwano, bądź połamano co najminej siedem. W miniony weekend doszło do kolejnego akt wandalizmu na tej ulicy.

 

- Połamane zostały trzy kolejne drzewka. Jedno po drugim. Ręce czasem opadają na taką bezmyślność - mówi Piotr Pacelt, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Zduńskiej Woli. Mieszkańcy pobliskiego osiedla nie kryją, że akty wandalizmu miały miejsce w pobliżu całodobowego sklepu monopolowego. Ich zdaniem sprawę rozwiązałby monitoring, skierowany głównie na część ul. Kilińskiego od wyjazdu z ul. Jana III Sobieskiego do skrzyżowania z ul. Szadkowską oraz większa ilość patroli policji, szczególnie w nocy podczas weekendów.
- Miały cieszyć oko, produkować tlen w tej gęstej od smogu części miasta, a straszą kikuty. Jak tak dalej pójdzie zostanie tu betonowa pustynia - nie kryje rozgoryczenia pani Wiesia, mieszkanka jednego z bloków a os. 1000-lecia - Gdyby był monitoring jeden z drugim dwa razy by się zastanowił, zanim złamałby czy wyrwał drzewo - dodaje zduńskowolanka.

Leon

Fot. WLOT, Piotr Pacelt/FB

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyA może by tak wyjechać w Bieszczady...?

Egzamin wstępny na studia - kierunek nauki polityczne. Doktor rozmawia z kandydatką:
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez rząd premiera Morawieckiego?
Dziewczyna milczy.
- No to może Pani wie coś o założeniach polityki społecznej rządu?
Dziewczyna nadal milczy.
- A wie Pani chociaż kto jest Jarosław Kaczyński ?
Dziewczyna milczy i milczy.
Doktor myśli; może jest niemową? Jednak po chwili pyta:
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad, Panie doktorze.
Doktor zamyślił się głęboko, podszedł do okna, wyjrzał na ulicę, chwilę się zastanowił i powiedział samo do siebie:
- Kurcze..., może by tak wszystko rzucić i wyjechać w te Bieszczady?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u