Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności To cud, że nikt nie zginął!

To cud, że nikt nie zginął!

barczew2Mimo odniesionych obrażeń o sporym szczęściu mogą mówić uczestnicy wypadku drogowego w Baszkowie (wystarczy spojrzeć na zdjęcia), a w szczególności 6 osób podróżujących oplem calibrą. Doszło do niego w piątek, późną nocną.

5 października o godz. 23.40 w Baszkowie, gm. Warta przy całkiem dobrych warunkach pogodowych doszło do wypadku drogowego z udziałem trzech samochodów. Według wstępnych ustaleń kierujący samochodem osobowym opel calibra, 21-letni mężczyzna wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącej od strony miejscowości Warta skodzie, kierowanej prze 20-letniego kierowcę. W wyniku zderzenia opel wpadł na przeciwległy pas jezdni wprost pod nadjeżdżający ciągnik siodłowy volvo z naczepą, który był kierowany przez 48-letniego mężczyznę. W wyniku podwójnego zderzenia wszystkie osoby w wieku od 9 do 45 lat znajdujące się w oplu odniosły obrażenia ciała. Trzy z nich po udzieleniu pomocy ambulatoryjnej zostały zwolnione do domu. Natomiast kierowca i dwie pasażerki pozostały w sieradzkim szpitalu. Kierowca skody i ciągnika siodłowego byli trzeźwi, natomiast od kierowcy opla pobrano krew do badania na zawartość alkoholu w organizmie. Wszyscy uczestnicy wypadku są mieszkańcami powiatu sieradzkiego. Okoliczności wypadku wyjaśni wszczęto dochodzenie. Za spowodowanie wypadku sprawcy grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Ewa Dobrowolska

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDupa nie czarodziej

Do baru wchodzi mężczyzna i zamawia setkę czystej. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę wódeczki, a z drugiej kieszeni wyjmuje małego, kilkucentymetrowego ludzika. Stawia go na barze i podaje naparstek. Barman patrzy na to zdziwiony:
- Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasną?
- Wie pan, byliśmy razem z kolegą Staszkiem w Afryce. Idziemy tam przez dżungle, idziemy i nagle widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska. A w środku koła taki wymalowany na kolorowo wywija grzechotnikami. I jak ty mu wtedy, Stachu powiedziałeś? Że on jest dupa a nie czarodziej?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u