Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Po pachnące łupy zuchwały złodziej przyjeżdżał do Sieradza z Wielunia

Po pachnące łupy zuchwały złodziej przyjeżdżał do Sieradza z Wielunia

zlodziejwielunW środę 22 bm. sieradzcy policjanci zatrzymali 28–latka, który okradał drogerie w sieradzkich galeriach. Jego łupem padały głównie markowe perfumy. Łączna wartość skradzionych kosmetyków to ponad 4.600 złotych! W ustaleniu tożsamości mężczyzny pomogło „oko Wielkiego Brata” sklepowego monitoringu. Mieszkańcowi Wielunia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Już w marcu tego roku sieradzka komenda otrzymała zgłoszenie o dwóch kradzieżach sklepowych w jednej z sieradzkich drogerii. W godzinach południowych złodziej wszedł do sklepu i chowając pod kurtką markowe perfumy opuścił linię kas, nie płacąc za towar. Zuchwały złodziej nie czekał z kolejną kradzieżą długo. Kilka godzin później ponownie wszedł do drogerii. Wykorzystując opracowaną wcześniej metodę; z półek sklepowych zabrał kilka flakonów drogich perfum. Z ukrytymi pod bluzą artykułami kosmetycznymi wyszedł ze sklepu. Łączna wartość skradzionego w tym dniu towaru to ponad 2.800 złotych. Amator markowych zapachów na tym jednak nie poprzestał. Korzystając z okazji, że jego znajomy jechał do Sieradza, w kwietniu postanowił ponownie odwiedzić to miasto. Ponownie z zamiarem dokonania kradzieży. Jako cel obrał znaną mu drogerię. Wchodząc na jej teren, skierował się do regału z markowymi perfumami. Tak jak w marcu, skradziony towar schował pod kurtkę. Tym razem wartość skradzionych perfum wyniosła ponad 1.700 złotych. Wizerunek złodzieja zarejestrowały kamery monitoringu, dzięki czemu ustalone zostały personalia mężczyzny. Okazało się, że jest to 28 – letni mieszkaniec Wielunia. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego ustalili miejsca, gdzie może przebywać mężczyzna i zatrzymali go w mieszkaniu jego znajomej.
Tym razem do Sieradza złodziej przyjechał już policyjnym radiowozem. W sieradzkiej komendzie usłyszał trzy zarzuty kradzieży. Przesłuchany w charakterze podejrzanego, przyznał się do dokonanych przestępstw. Skradziony towar sprzedawał na „czarnym rynku”, a uzyskane pieniądze przeznaczał głównie na alkohol i bieżące wydatki. Okazało się, że to nie jedyne jego „gościnne występy” na terenie powiatu sieradzkiego. Jak ustalono, w lutym tego roku 28 – letni wielunianin dokonał również kradzieży sklepowych na terenie Złoczewa. Tutaj jego łupem padł alkohol o łącznej wartości około 180 złotych. Za dokonane kradzieże grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności
To jednak nie wszystkie czyny przestępcze, jakie ma koncie 28 – latek. Podobny proceder uprawiał bowiem na terenie ościennych powiatów. Ile perfum i alkoholu tak ukradł? I na jaką kwotę? To ma wyjaśnić trwające śledztwo. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyA może by tak wyjechać w Bieszczady...?

Egzamin wstępny na studia - kierunek nauki polityczne. Doktor rozmawia z kandydatką:
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez rząd premiera Morawieckiego?
Dziewczyna milczy.
- No to może Pani wie coś o założeniach polityki społecznej rządu?
Dziewczyna nadal milczy.
- A wie Pani chociaż kto jest Jarosław Kaczyński ?
Dziewczyna milczy i milczy.
Doktor myśli; może jest niemową? Jednak po chwili pyta:
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad, Panie doktorze.
Doktor zamyślił się głęboko, podszedł do okna, wyjrzał na ulicę, chwilę się zastanowił i powiedział samo do siebie:
- Kurcze..., może by tak wszystko rzucić i wyjechać w te Bieszczady?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u