Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pumptruck - atrakcja dla rowerzystów powstanie w Sieradzu

Pumptruck - atrakcja dla rowerzystów powstanie w Sieradzu

pumptrucDo końca października zbudowany zostanie w Sieradzu tak zwany pumptruck, czyli zespołu torów do jazdy na rowerach. Inwestycja zostanie zrealizowana w parku na osiedlu Klonowe.

 

Urząd Miasta w Sieradzu ogłosił właśnie przetarg na zaprojektowanie i wybudowanie pumptrucku. Według założeń obiekt składać się ma z trzech torów. Pierwszy z nich ma mieć charakter uniwersalny. Jego długość wyniesie około 180 metrów a jego całkowita powierzchnia około 1200-1500 m. kw. Na torze, jak przystało na pumptruck, zbudowane zostaną także muldy (ich wysokość wahać się będzie od 35 do 75 cm) oraz bandy i przeszkody umożliwiające wybicia i lądowania. Długość pumptrucku dla dzieci wyniesie ok. 80 metrów, a powierzchnia ok. 500-600 m kw. Także i tutaj pojawią się muldy, bandy i przeszkody - oczywiście niższe niż te na torze uniwersalnym.
Trzeci z torów będzie przeznaczony dla najmłodszych - poruszających się jeszcze na rowerkach biegowych. Długość toru w tym przypadku wyniesie ok. 45 m, a jego powierzchnia 200-400 m kw. Muldy, bandy i przeszkody będą tutaj najniższe. Magistrat planuje przy pumptrucku wybudować jeszcze strefę wypoczynku o powierzchni ok. 450 m kw., która wyposażona będzie w ławki oraz stojaki rowerowe.
Jak informuje nas Michał Sitarek z Referatu Promocji UM w Sieradzu, nowa inwestycja zlokalizowana zostanie przy obecnie istniejącym skateparku w rejonie ulic: Braterstwa Broni i gen. Stanisława Maczka. Istniejące tam nasypy ziemne, stanowiące tor rowerowy, zostaną rozebrane.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPrzygoda księdza z nastolatką

Przez miasto jedzie zatłoczony tramwaj.
Nagle motorniczy gwałtownie hamuje. Atrakcyjna nastolatka traci równowagę i z impetem wpada na księdza, który siedzi obok niej.
Tak niefortunnie, że siada mu na kolanach.
Po chwili zdumiona spogląda na kapłana i z podziwem i mówi:
- Ho, ho, ho, proszę księdza...!
- To nie jest żadne ho ho ho, tylko klucz od zakrystii..

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u