Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Areszt dla sprawcy wypadku

Areszt dla sprawcy wypadku

audiSąd Rejonowy w Zduńskiej Woli zastosował wobec 25-letniego Patryka Ch. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy z uwagi na obawę mataczenia w sprawie i realnie grożącą surową karę. Chodzi o groźny wypadek, którego był sprawcą. Zasiadł z kółkiem, choć był pijany. Naraził na utratę życia swojego kolegę, z którym podróżował.

 

Jak informuje Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradz, Patryk Ch. 4 czerwca około godz. 14 w Zduńskiej Woli ulicami: Szkolna, Łaska i Karsznicka prowadził samochód osobowy Audi A4, znajdował się w się w stanie nietrzeźwości, wyrażającym się stężeniem 0,78 mg/l (1,6 promila) alkoholu etylowego we krwi. Jednocześnie na skutek przekroczenia dozwolonej prędkości, doprowadził do czołowego zderzenia z autobusem Solaris, czym spowodował bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznał kierowca autobusu oraz co najmniej cztery jego pasażerki. Ponadto na niebezpieczeństwo doznania obrażeń ciała zostało narażonych siedmiu pasażerów. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznał także pasażer samochodu osobowego. Patrykowi Ch. ogłoszono zarzuty o przestępstwo z art. 174 § 1 kk w zb. z art. 177 § 1 kk w zw. z art. 178 § 1 kk oraz z art. 178a § 1 kk., do popełnienia których nie przyznał się.
Za sprowadzenie w stanie nietrzeźwości bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy oraz spowodowanie wypadku w komunikacji grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności z uwagi na zaostrzenie karalności wobec sprawcy.

KaMi S

Podobne: http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/9927-pijany-kierowca-audi-zderzy-si-z-autobusem-samochod-stan-w-pomieniach

Fot. KP PSP w Zduńskiej Woli

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPrzygoda księdza z nastolatką

Przez miasto jedzie zatłoczony tramwaj.
Nagle motorniczy gwałtownie hamuje. Atrakcyjna nastolatka traci równowagę i z impetem wpada na księdza, który siedzi obok niej.
Tak niefortunnie, że siada mu na kolanach.
Po chwili zdumiona spogląda na kapłana i z podziwem i mówi:
- Ho, ho, ho, proszę księdza...!
- To nie jest żadne ho ho ho, tylko klucz od zakrystii..

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u